AZS - Polpak: Zabrakło skuteczności

Polpak Świecie
sport24.pl
Koszykarze AZS podjęli walkę w meczu z Polpakiem, ale mieli sporo problemy ze skutecznością i przegrali 52:59.
Gospodarze, którzy przed tygodniem pokonali siedemnastokrotnych mistrzów Polski, drużynę Asco Śląska Wrocław w pierwszym meczu przed własną widownią zawiedli przede wszystkim w celności rzutów. – Brak skuteczności to nasz grzech główny tego meczu – powiedział po meczu Dariusz Szczubiał, trener akademików. – Jednak za walkę i zaangażowanie należą się drużynie słowa pochwały – dodał.
Koszalinianie rzeczywiście do pojedynku z Polpakiem przystąpili bardzo spięci. Po niespełna pięciu minutach przegrywali wyraźnie 7:14. Polpak narzucił przeciwnikowi swój styl gry i konsekwencją próbował utrzymać swoją przewagę. Przez długi czas graczom ze Świecia się to udawało. Dobrze prowadzeni przez rozgrywającego Bobby Dixona zawodnicy ze Świecia utrzymywali nawet kilkunastopunktowy dystans. Na dodatek pod oboma koszami górował, co prawda, nie najwyższy, ale za to posiadający imponującą muskulaturę Eric Hicks. Gospodarze zagrzewani do boju przez wypełniona do ostatniego miejsca w hali widownie zerwali się do pościgu w czwartej kwarcie. Na sześć i pół minuty przed końcem zdołali nawet za sprawą rzutu Christiana Burnsa uzyskać jednopunktowe prowadzenie 47:46.
Źródło: plk.pl
Wyświetleń: 765










Blipnij








