Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

3LK: Podsumowanie tygodnia

2012/02/06 07:46
3LK: Podsumowanie tygodnia

Z przyjemnością informujemy, że z dniem dzisiejszym Sport24 rozpoczyna cotygodniowe relacje z meczów Trójmiejskiej Amatorskiej Ligi Koszykówki 3LK. W ubiegłym tygodniu rozegranych zostało po pięć spotkań zarówno pierwszej, jak i drugiej ligi.

Oblivion – MS Uptown

Kolejkę rozpoczęliśmy od rewanżu za zeszły rok o utrzymanie w lidze. Ze względu na wycofanie się jednego z zespołów pierwszoligowych ostatecznie oba zespoły utrzymały się
w najwyższej lidze 3LK.

„MS Uptown” (byłe „Dzieci Bartheza”) po przemeblowaniu zeszłorocznego składu już na początku meczu pokazały, że potrzebują trochę czasu na zgranie się i rozpoczęli mecz bardzo nieskutecznie. Oblivion wzmocniony rozgrywającym „Itago” Radosławem Białasem pokazał nową jakość; ich solidna obrona pozwalała na wyprowadzanie zabójczych kontr. Rezultaty szybko było można zobaczyć na tablicy wyników, bo już po pierwszej kwarcie prowadzili 21-8. Oblivion kontrolował resztę meczu spokojnie. MS Uptown w drugiej połowie, za sprawą Bartka Dzierżyńskiego (19 ptk.), próbował jeszcze gonić rywali. Na początku czwartej kwart prowadzenie zmniejszyło się do 5 punktów, ale wtedy przypomniał o sobie zeszłoroczny lider Marek Flisikowski i mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Oblivionu.

 

Oblivion – MS Uptown 56 – 47

MVP meczu – Marek Flisikowski – 11 punktów , 16 zbiórek

 

Chilli po Pierogu – Arena Gdynia

Mecz dwóch drużyn walczących w zeszłym sezonie o 3. miejsce w drugiej lidze. Chilli po Pierogu, wzmocnione w stosunku do zeszłego sezonu Tomaszem Maryniewskim, imponująco zaczęło sezon pewnie pokonując mistrza sprzed dwóch sezonów „Dell Auto Service”.

Rewanż za zeszły rok rozpoczął się jednak po myśli Areny, która w niepełnym składzie bardzo dobrze radziła sobie w obronie, przynajmniej w pierwszej połowie. Liderem zespołu okazał się Krzysztof Sobkowiak (20ptk.), ale bardzo dobrze grała również reszta zespołu. Kiedy wydawało się, że Arena może dowieźć zwycięstwo do końca, przebudzili się Łukasz Demczuk i Tomasz Maryniewski i tak w 4 kwarcie, od stanu 45-50, wyszli na prowadzenie 66-52 miażdżąc przeciwników i nie pozostawiając im żadnych złudzeń.

 

Chilli po Pierogu – Arena Gdynia 68 – 52

MVP meczu – Adam Ignerowicz 21 punktów , 9 zbiórek

 

MTM Dąbrowa – Back to Basket

Były to małe derby dzielnicowe Gdyni, spotkały się drużyny z Dąbrowy i Karwin. Zespół MTM-u postawił na stabilizację składu i jak na razie wyszło to im na dobre. Back to Basket  dopiero powoli buduje skład i zaczyna wyglądać dosyć ciekawie, ale przez liczne eksperymenty grają jeszcze bardzo nierówno. Tak też wyglądał ten mecz, bardzo szarpany, ale z wieloma ciekawymi akcjami. Przez większość czasu warunki dyktował zespół MTM. Przełomowym momentem meczu było wykluczenie z gry drugim przewinieniem technicznym bardzo słabo grającego tego wieczoru Macieja Gajewskiego. MTM uzyskał bezpieczną przewagę i nie oddał prowadzenia już do końca meczu. Na wyróżnienie zasłużyli wysocy gracze MTM-u oraz najlepszy strzelec meczu Adam Rzewuski(19ptk.)

 

MTM Dąbrowa – Back to Basket  60 – 51

MVP meczu – Marcin Płażyński – 14 punktów , 12 zbiórek

 

Nie do Śmiechu – Dell Auto Service

Mistrz drugiej ligi 2.edycji 3LK rozpoczął sezon bez swojego kontuzjowanego lidera
z zeszłego sezonu Macieja Bałabucha i jak widać w pierwszych meczach jest to spore osłabienie. Dell Auto Service wzmocnione pod koszem Robertem Odwaldem wykorzystało przewagę wzrostu
i spokojnie kontrolowało przebieg meczu. Przeciwstawić się im próbowali czasami bracia Cwalińscy, ale nie mogło to wystarczyć na dobrze zorganizowanych faworytów meczu, prowadzonych przez Cole Hairstona oraz dobrze dysponowanego tego dnia Arkadiusz Korka (5/5 za 2).

 

Nie do Śmiechu – Dell Auto Service 37 – 55

MVP meczu – Cole Hairston – 19punktów , 6 zbiórek , 3 przechwyty

 

Broodne Południe Squad – Szmaragdowe Strzały

Jeden z faworytów 2.ligi pokazał, że ma spore aspiracje i rozgromił przeciwników
nie pozostawiając im najmniejszych złudzeń. Liderami okazali się Jakub Danjuma i Przemysław Żochowski (byli zawodnicy „Gustownych Bryczesów”) wspólnie zdobywając 81 punktów.
Od początku meczu nie było wątpliwości, kto będzie górą. Szmaragdowe Strzały miały dobre momenty w swojej grze, ale zabrakło im zdecydowanego lidera.

 

Broodne Południe Squad – Szmaragdowe Strzały 107 – 41

MVP meczu – Jakub Danjuma – 41 punktów , 18/25 za 2 , 14 zbiórek , 5 przechwytów , 46 evaluation

   

Obrońcy Tytułu – Frank Drebin

Oba zespoły wspólnie trenują na jednej sali, a więc znają swoje możliwości bardzo dobrze. Obrońcy Tytułu rozpoczęli mecz skutecznie; w wybornej formie strzeleckiej był Jakub Kusina, który w pojedynkę prawie wygrał mecz, rzucając 32 z 43 punktów całego zespołu. Pewnie udałoby się mu tego dokonać, gdyby nie zawodnik jego zespołu Piotr Kowalski, który w końcówce meczu został ukarany 2-oma technicznymi i przechylił szalę na stronę zespołu Frank Drebin.
Na wyróżnienie zasługuje bardzo dobra gra w końcówce meczu Przemysława Grzanki, który trafił ważną „3” i wykorzystał decydujące o zwycięstwie 2 rzuty wolne.

 

Obrońcy Tytułu – Frank Drebin 43 – 45

MVP meczu – Jakub Kusina – pomimo porażki imponujący występ – 32 punkty (5/9 za 3)

 

Fanklub Asseco Prokom Gdynia II – Piraci z Karaibów

Mecz rozpoczął się dosyć nietypowo, Piraci z Karaibów otworzyli zawody mając
w składzie… 4 graczy. Fanklub nie umiał wyzyskać okazji, a „nieliczni” Piraci radzili sobie całkiem przyzwoicie nie pozwalając odskoczyć rywalom. Kiedy po pierwszej kwarcie dotarły posiłki i ilość zawodników na pakiecie się wyrównała, Piraci odskoczyli na bezpieczną odległość
i kontrolowali mecz do ostatnich minut. Ambicja Koszykarzy Fanklubu nie wystarczyła na dogonienie rywali, ale pozwoliła na opuszczenie parkietu z podniesionym czołem, bo z minuty na minutę gra zaczęła wyglądać coraz lepiej.

 

Fanklub Asseco Prokom Gdynia – Piraci z Karaibów 60 – 69

MVP meczu – Filip Szycik – 26 punktów , 10 zbiórek , 3 bloki

 

Itago Gdynia – LVRS Gdynia

Zespół Itago został wyeliminowany w zeszłej edycji w półfinale walki o mistrzostwo przez dzisiejszego przeciwnika LVRS. Od początku meczu widać było, że obrona Itago zwarła szeregi
i nie pozwalała na wiele wicemistrzom 2.edycji. LVRS osłabiony brakiem Karola Gajdamowicza
i Daniela Starka nie mógł przebić się przez szczelną defensywę rywali i po pierwszych 2 kwartach na tablicy wyników mieliśmy wynik 28-15. W drugiej połowie Itago perfekcyjnie kierowane przez Krzysztofa Kozakiewicza (10asyst) nie pozwoliło na wiele rywalom i jeszcze powiększyło przewagę dzięki skutecznym rzutom z obwodu Macieja Gogoli (4/8 za 3).

 

Itago Gdynia – LVRS Gdynia 56 – 36

MVP meczu – Krzysztof Kozakiewicz – 11 punktów , 10 asyst

 

Fanklub Asseco Prokom Gdynia I – Atom Gdynia

Oba zespoły rywalizujące w zeszłym roku w drugiej lidze poczyniły wzmocnienia po awansie do najwyższej klasy rozgrywek. W zespole Atomu mieliśmy okazję zobaczyć jednego
z liderów zeszłorocznych „Dzieci Bartheza” Jakuba Jabłońskiego, a w Fanklubie Piotra Gajewskiego, gracza który swoją osobowością i znajomością koszykówki na różnych poziomach rozgrywkowych (amatorskich i zawodowych) mógłby obdzielić kilka zespołów naszej ligi. Zespół Fanklubu już w pierwszej połowie pokazał nową jakość, konsekwentne dogrywanie do wysokich (Rafał Galikowski), raz po raz przeplatane podaniami Piotr Gajewskiego do, skutecznego
z obwodu, Jakuba Bogusza. Wynik nie mógł być inny niż wysokie zwycięstwo Fanklubu. Atom bardzo szybko musi przypomnieć sobie o koncertowej grze z zeszłego sezonu i już w kolejnym meczu powalczyć o zwycięstwo.

 

Fanklub Asseco Prokom Gdynia I – Atom Gdynia 68 – 47

MVP meczu – Piotr Gajewski  – 5 punktów , 5zbiórek , 8 asyst , 3 przechwyty

 

Stereo Maniacs – Korest

Kolejny z faworytów 2.ligi Stereo Maniacs pokazało zespołową siłę już od pierwszych minut. Prowadzeni przez swojego lidera Daniela Sydlatka, byłego zawodnika Kageru Gdynia nie dali szans - debiutantom na parkietach 3LK - Korestowi i już w pierwszej kwarcie rozstrzygnęli mecz prowadzeniem 22 – 2. Korest w drugiej połowie pokazał, że będzie jednym z kandydatów
do awansu pomimo pierwszego meczu, który zwyczajnie im nie wyszedł i nie pokazał jeszcze całego składu zgłoszonego do rozgrywek. W tym występie Stereo Maniacs, poza Danielem Sydlatkiem, trudno wskazać szczególnie wyróżniającego się zawodnika, wszyscy gracze dołożyli coś pozytywnego do końcowego zwycięstwa.

 

Stereo Maniacs – Korest 66 – 36

MVP meczu – Daniel Sydlatk – 15 punktów , 5 asyst , 3 zbiórki


Źródło: inf.własna
Wyświetleń: 1193
« Poprzedni TBL: Anwil Włocawek za mocny dla Siarki Tarnobrzeg Kadra U-16: Drugie miejsce Polaków! Następny »

Tomek-Toloczko Dodał/a: Tomek-Toloczko
Napisał/a 342 artykułów
Aktualna ocena: 5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.7546 -
Firma w holdingu PMPG