Agnieszka Śnieżek: Myślę, że jest się czym pochwalić!

Agnieszka Śnieżek
Stanisław Jagocki
Brązowa medalistka Mistrzostw Europy do lat 2o - Agnieszka Śnieżek opowiada nam o sytuacji panującej w zespole Mistrzyń Polski, Wisły Can-Pack Kraków.
Stanisław Jagocki: Defensywa w waszych ostatnich spotkaniach trochę szwankuje, czym to jest spowodowane?
Agnieszka Śnieżek: Podczas trenignów nie widzimy większej przepaści w obronie. Być może jest to spowodowane zmęczeniem, które wkrada się w nasze szeregi. Mamy też problemy z koncentracją, która dała znać podczas meczu w Madrycie. W najlbliższym czasie postaramy się, aby nasze słabe strony nie były tak widoczne i nasza gra przynosiła zwycięstwa.
Stanisław Jagocki: Na kogo byście chciały trafic w grupie na Final Eight, jeśli oczywiście się tam znajdziecie?
Agnieszka Śnieżek: Z kim będziemy grać tego jeszcze nie wiemy. Wszystko wyjaśni się po zbliżającej się kolejce Euroligi. Na dzień dzisiejszy nie ma co wyliczać i szacować, musimy wygrać mecze w fazie play-off i awansować do Final Eight, co niewątpliwie jest naszym przedsezonowym celem.
Stanisław Jagocki: Wkrótce dołączy do Was nowa zawodniczka - Taj McWilliams Franklin, czego oczekujecie od tej zawodniczki?
Agnieszka Śnieżek: Przede wszystkim, mamy nadzieję, że Taj pomoże nam w walce pod koszem. Chodzi głównie o zbiórki i grę w ataku. Taka zawodniczka jest Wiśle potrzebna.

Agnieszka Śnieżek z roku na rok staje się lepszą koszykarką.
Stanisław Jagocki: Już w środę zmierzycie się z Gospic Croatia. W Chorwacji w trzeciej kwarcie przegrywałyście 10 punktami. Czy w Krakowie też będziemy mogli spodziewać się tak nerwowej gry, która zakończy się happy-endem?
Agnieszka Śnieżek: Mam nadzieję, że wygramy bez tak nerwowej końcówki. Nie byłam z dziewczynami w Chorwacji, śledziłam meczy tylko statystycznie. Obecnie pracujemy nad zagrywkami zawodniczek Gospica. Wiele też musimy poprawić w naszej grze, ale mam nadzieję, ze nasza ciężka praca zostanie perfekcyjnie pokazana w środę i wygramy.
Stanisław Jagocki: Przed Wami ostatnie spotkanie w ramach elitarnej Euroligi - jak oceniacie wasze dotychczasowe poczynania na arenie międzynarodowej?
Agnieszka Śnieżek: Myślę, że jest się czym pochwalić, co doskonale potwierdza trzecie miejsce po rundzie grupowej.
Stanisław Jagocki: Czy odczuwacie w zespole brak Erin Phillips i Kasi Krężel?
Agnieszka Śnieżek: Na pewno, brakuje nam zawodniczek na pozycji dwa i trzy. Erin - na dwójce, a Kasia Krężel na trójce. Mam nadzieję, że te luki zostają uzupełnione i to powinno być widać. Wykorzystujemy też inne zawodniczki na te pozycje. Mimo to, drużyna z pewnością oczekuje na powrót zarówno Erin jak i Kasi.
Stanisław Jagocki: Nowym trenerm kadry narodowej został Jacek Winnicki. Czy dzięki niemu kadra bedzie odnosic sukcesy?
Agnieszka Śnieżek: Wiem, że niektóre zawodniczki miały już do czynienia z trenerem Winnickim i bardzo dobrze go oceniają. Wiemy też, że będzie grała Ewelina Kobryn i Agnieszka Bibrzycka, więc nasze największe autorytety powinny dodać pewności w szeregach reprezentacji. Mam nadzieję, że Winnicki stworzy porządny kolektyw, który będzie w stanie powalczyć na zbliżających się Mistrzostwach Europy.
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 1679










Blipnij








