Taj McWilliams-Franklin: To Wisła mnie wybrała

Wisła Kraków
Sport24.pl / Natalia Wątroba
Kilka dni temu krakowski klub poinformował, że nową zawodniczką Wisły będzie 41-letnia Taj McWilliams-Franklin. Zapraszamy na wywiad z tą niezwykle doświadczoną zawodniczką.
Stanisław Jagocki: Czemu wybrałaś akurat Wisłę?
Taj McWilliams-Franklin: To Wisła wybrała mnie. Włodarze krakowskiego klubu pilnie potrzebowali wzmocnienia przed najważniejszą cześcią sezonu, jaką jest play-off. Kontrakt w Izraelu zakończył się, więc byłam wolna na rynku tranferowym. Wisła z tego skorzystała i szybko zaproponowała mi współpracę. Zgodziłam się ze względu na to, że będę grać przy trenerze Hernandezie i mojej koleżance Erin Phillips.
Stanisław Jagocki: Czy słyszałaś kiedyś o Wiśle Can-Pack Kraków?
Taj McWilliams-Franklin: Przeciw krakowskiej drużynie grałam wielokrotnie, między innymi w ramach euroligowych spotkań. Poznałam wcześniej trenera Hernandeza i jego podejście do zespołu. Z parkietów WNBA znam także Erin Phillips i Nicole Powell. One są świetne, ich podejście do koleżanek z drużyny i fanów jest niesamowite. Właśnie dzięki temu zdecydowałam się na Wisłę, o której chyba dużo wiem.
Stanisław Jagocki: Jak zapamiętałaś krakowskich kibiców? Grałaś w Krakowie podczas historycznych spotkań z Frisco Brno.
Taj McWilliams-Franklin: Wisła ma świetnych, pełnych energii i ekscytujących kibiców. Wiem jak ważne jest ich wsparcie dla drużyny podczas wymagających meczy. Oni wierzą, że mogą pomóc i być szóstym zawodnikiem. W całej Europie do krakowskich kibiców porównać można tylko tych z Salamanki. Gdy grałam tam, właśnie w dużej mierze dzięki nim zdobyliśmy mistrzostwo Hiszpanii z Jose. (Hernandezem - przyp. red.)
Stanisław Jagocki: Co chciałabyś osiagnąć z małopolską drużyną?
Taj McWilliams-Franklin: Z każdym dniem staram się być lepsza. Mam nadzieję, że moje doświadczenie pomoże Wiśle w walce o najwyższe cele. Będę się starała o to, jak tylko mogę. Mamy świetny zespół, nie potrzebujemy już pomocy. Walczymy o najwyższe laury!
Stanisław Jagocki: Znałaś jakieś zawodniczki przed przyjściem do Wisły?
Taj McWilliams-Franklin: Znam prawie wszystkie zawodniczki, które grają obecnie dla Wisły. W ubiegłych latach grałam z nimi w jednej drużynie, z Erin Phillips i Nicole Powell. Zdarzały się również przypadki, kiedy musiałyśmy stanąć po innych stronach parkietu, przeciwko Magdzie Leciejewskiej, Paulinie Pawlak i Ewelinie Kobryn. Gram już w Europie bardzo długo i znam wiele europejskich zawodniczek. Najlepiej wspominam pojedynki o mistrzostwo Euroligi.
Stanisław Jagocki: Kiedy przylecisz do Krakowa?
Taj McWilliams-Franklin: Przylecę do Krakowa, kiedy drużyna poczuje, że będzie mnie potrzebować. Teraz musimy się skupić na Eurolidze oraz play-offach PLKK. Mam nadzieję, że uda nam się to połączyć i będzie zgranym teamem. Wisła ma szanse osiągnąć bardzo wiele!
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 1675










Blipnij








