Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
NBA: Fenomenalny Gorat! Ale Suns znowu pokonani
2012/01/16 12:39

Marcin Gortat
Keith Allison
Polski środkowy Phoenix Suns minionej nocy rozegrał najlepszy mecz w tym sezonie, ale pomimo tego, jego zespół nie potrafił przerwać bolesnej serii porażek.
Po złamanym kciuku Marcina Gortata nie ma już śladu. Z meczu na mecz forma Polaka rośnie, a najlepiej mogliby zaobserwować to ci, którzy minionej nocy śledzili bezpośrednią konfrontację naszego „rodzynka” z jednym z najlepszych silnych skrzydłowych w historii NBA, który - jak wielu jemu podobnych - ku zakończeniu kariery zmierza jako na pozycji centra.
Pod względem ofensywnym zarówno Gortat, jak Tim Duncan zagrali jedno z najlepszych, jeśli nie najlepsze, spotkanie w tym sezonie. Nas jednak przede wszystkim interesuje postawa MG4, który tym razem spędził na parkiecie 35 minut, w trakcie których zapisał na swoim koncie 24 punkty oraz 15 zbiórek.
Niestety Suns nie udało się przerwać serii porażek i minionej nocy schodzili przegrani z parkietu już po raz ósmy. Już w drugiej kwarcie pozwolili rywalom odskoczyć na wysoką, chwilami sięgającą nawet 19 punktów, przewagę, którą w drugiej połowie próbowali mozolnie zniwelować. Ale bezskutecznie. W czwartej kwarcie zespół Gortata co prawda zbliżył się do rywali na pięć punktów, żeby chwilę później zaprezentować nam przestój, podobny do tego z meczu w Los Angeles i ostatecznie utracić szanse na korzystny rezultat.
Suns z bilansem 4-8 (takim jak Minnesota i Golden State) zajmują 11. miejsce w swojej konferencji. We wtorek i środę czekają ich następne ciężkie mecze wyjazdowe - z Chicago i Nowym Jorkiem.
San Antonio Spurs - Phoenix Suns 102:91
(T. Duncan 24 (11 zb.), T. Parker 17, D. Blair 14 - M. Gortat 24 (15 zb.), S. Nash 20 (10 as.), M. Morris 14)
Pod względem ofensywnym zarówno Gortat, jak Tim Duncan zagrali jedno z najlepszych, jeśli nie najlepsze, spotkanie w tym sezonie. Nas jednak przede wszystkim interesuje postawa MG4, który tym razem spędził na parkiecie 35 minut, w trakcie których zapisał na swoim koncie 24 punkty oraz 15 zbiórek.
Niestety Suns nie udało się przerwać serii porażek i minionej nocy schodzili przegrani z parkietu już po raz ósmy. Już w drugiej kwarcie pozwolili rywalom odskoczyć na wysoką, chwilami sięgającą nawet 19 punktów, przewagę, którą w drugiej połowie próbowali mozolnie zniwelować. Ale bezskutecznie. W czwartej kwarcie zespół Gortata co prawda zbliżył się do rywali na pięć punktów, żeby chwilę później zaprezentować nam przestój, podobny do tego z meczu w Los Angeles i ostatecznie utracić szanse na korzystny rezultat.
Suns z bilansem 4-8 (takim jak Minnesota i Golden State) zajmują 11. miejsce w swojej konferencji. We wtorek i środę czekają ich następne ciężkie mecze wyjazdowe - z Chicago i Nowym Jorkiem.
San Antonio Spurs - Phoenix Suns 102:91
(T. Duncan 24 (11 zb.), T. Parker 17, D. Blair 14 - M. Gortat 24 (15 zb.), S. Nash 20 (10 as.), M. Morris 14)
Wyniki pozostałych spotkań:
| Detroit Pistons - Golden State Warriors | 91:99 |
| Denver Nuggets - Utah Jazz | 96:106 |
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 697
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Tomek-Toloczko [216/7103]
2012/01/16 18:20
Jeszcze parę takich spotkań a o Gortacie będzie głośno za oceanem :)
Zgłoś naruszenie
Ocena:
4.76
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij







