Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

MŚ: Niesamowite widowisko, radość Argentyny, łzy Brazylii

2010/09/07 22:34
MŚ: Niesamowite widowisko, radość Argentyny, łzy Brazylii
Luis Scola
FIBA

Takich spotkań jak dzisiejsze pomiędzy Argentyną, a Brazylią nie widuje się zbyt często. Emocji i pięknych zagrań było wiele, a bitwa o Amerykę Południową zakończyła się wygraną "Albicelestes" (93:89), do ćwierćfinału Argentynę wprowadził genialny Luis Scola zdobywca 37 punktów.

Od pierwszych minut koszykarze obu drużyn pokazywali, że są tego wieczoru wyjątkowo dobrze usposobieni rzutowo. Pierwsze siedem punktów dla Argentyny zdobył Luis Scola, ale odpowiedział mu Leandro Barbosa i było (8:7) dla Brazylii. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Lekko przeważała Argentyna za sprawą Carlosa Delfino, który odpalił trzy trójki z rzędu. Wśród Brazylijczyków punktowali wspomniany wcześniej Barbosa i kolejny geniusz dzisiejszego widowiska Marcelo Huertas, pierwsza kwarta zakończyła się remisem (25:25).

W drugiej odsłonie obraz gry za bardzo się nie zmienił. Obie drużyny raczyły kibiców zagraniami na miarę NBA. Po stronie Argentyny do zdobywania punktów włączyli się: Pablo Prignioni i Leonardo Gutierrez, ale rzut o tablicę za trzy z faulem Huertasa sprawił, że to gracze Rubena Magnano prowadzili po dwóch odsłonach (48:46).

Po przerwie lepiej zaczęła Brazylia i po punktach Tiago Splittera zrobiło się (55:48). Argentyna od razu jednak wzięła się do odrabiania strat i za sprawą niezmordowanego Scoli doprowadziła do remisu. Duża zasługa była też w tym Fabricio Oberto, który wrócił do składu po grypie jelitowej. Doświadczony gracz Washington Wizards okazał się nieocenionym wzmocnieiem siły podkoszowej Albicelestes.

Początek czwartej kwarty należał do Barbosy, który dwa razy rzucił za trzy i wyprowadził Brazylię na sześć oczek przewagi (72:66). Wśród rywali odpowiedzialność na swoje barki wziął Hernan Jansen i również oddał dwa celne rzuty zza łuku. To wyraźnie odbudowało morale Argentyny. Punkty zdobył Gutierrez i Oberto i było (81:77) dla graczy Sergio Hernandeza. Brazylia walczyła, a  jak natchniony grał Huertas. Scola był jednak tego dnia nie do zatrzymania. Pomimo podwajania zdobył 8 punktów w samej koncówce spotkania i wprowadził Argentynę do ćwierćfinału.

Argentyna - Brazylia 93:89 (25:25, 21:23, 20:18, 27:23)

Argentyna: Scola 37 (9zb.), Delfino 20 (4x3), Jasen 15, Oberto 7, Prignioni 6, L. Gutierrez 6, Cequiera 2

Brazylia: Huertas 32 (4x3), Barbosa 20 (5x3), Splitter 10, Machado 10, Garcia 7, Varejao 7, Giovannoni 3

Źródło: własna
Wyświetleń: 1866
Puchar Polski: Faza grupowa rozlosowana Następny »

JacekWilinski Dodał/a: JacekWilinski
Napisał/a 345 artykułów
Aktualna ocena: 5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
azka
azka [71/1631] 2010/09/08 07:39
a ja wręcz przeciwnie, będę kibicować Litwinom :]

JacekWilinski
JacekWilinski [228/6352] 2010/09/07 22:46
Dzisiaj tez mi się wydawało, że Brazylia grając szerszym składem to wygra, a więc przyznaję się do błędów :) Argentyna gra bardzo ładnie i kibicuje im w starciu z Litwinami :)
Zgłoś naruszenie
Ocena: 4.61

Tomasz-Jarosz
Tomasz-Jarosz [24/2075] 2010/09/07 22:40
Scola Scola MVP. Oj coś się Jacek pomyliłeś, na początku MŚ, że Argentyna daleko nie zajedzie ; )

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.3978 -
Firma w holdingu PMPG