Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
MŚ: Laković rozstrzelał Brazylię
2010/09/01 23:13

Jaka Laković
K&M Ziółkowscy/foto.ziolo.eu
Brazylia przegrała drugi mecz z rzędu na Mistrzostwach Świata w Turcji. Najlepszym zawodnikiem Słowenii był Jaka Laković, który zdobył 20 punktów.
Początek meczu był bardzo wyrównany. Żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć. W pierwszej kwarcie w obu ekipach brylowali podkoszowi. Z jednej strony znakomicie grał Primoż Brezec, z drugiej Tiago Splitter. Pierwszy zdobył w tej części aż 10 punktów.
Drugą odsłonę spotkania zdecydowanie lepiej rozpoczęli Słoweńcy. Co prawda, pierwsze punkty zdobyli dopiero po 90 sekundach. Później jednak zanotowali serię 14:0 (!). Ponownie aktywny w ataku był Brezec, którego wspomagali Becirović i Nachbar. Do końca kwarty była już bardziej wyrównana, a w zespole Brazylii dalej dobrze grał Splitter.
Po zmianie stron Słowenia w dalszym ciągu utrzymywała przewagę w granicach dziesięciu "oczek". Canarnhos w dalszym ciągu nie byli w stanie odrobić straty z pierwszej połowy. Na początku trzeciej części meczu, po trójce Lakovicia, przewaga ekipy trenera Becirovicia wynosiła już 17 punktów i taka utrzymywała się już do końca tej kwarty.
Ostatnia odsłona meczu to pogoń Brazylijczyków. Przez około 6 pierwszych minut udało im się zanotować serię 17:3, dzięki czemu ich strata zmalała do jedynie dwóch punktów. Jednak wtedy dwie ważne trójki trafił Laković i Słowenia mogła uspokoić grę. W końcówce próbował jeszcze Machado, który tej kwarcie zdobył aż 17 punktów, ale to nie wystarczyło do pokonania Słoweńców.
Brazylia - Słowenia 77:80 (18:20; 12:24; 21:23; 26:13)
Brazylia: Machado 20 (4x3), Splitter 19, Barbosa 12, Garcia 9, Huertas 8 (1x3, 10 as.), Giovannoni 5 (1x3), Varejao 4, Vieira 0, Dos Santos 0
Słowenia: Laković 20 (6x3), Brezec 16, Nachbar 15 (2x3), Dragić 10, Becirović 6 (9 zb.), Vidmar 6, Slokar 5, Zupan 2
Drugą odsłonę spotkania zdecydowanie lepiej rozpoczęli Słoweńcy. Co prawda, pierwsze punkty zdobyli dopiero po 90 sekundach. Później jednak zanotowali serię 14:0 (!). Ponownie aktywny w ataku był Brezec, którego wspomagali Becirović i Nachbar. Do końca kwarty była już bardziej wyrównana, a w zespole Brazylii dalej dobrze grał Splitter.
Po zmianie stron Słowenia w dalszym ciągu utrzymywała przewagę w granicach dziesięciu "oczek". Canarnhos w dalszym ciągu nie byli w stanie odrobić straty z pierwszej połowy. Na początku trzeciej części meczu, po trójce Lakovicia, przewaga ekipy trenera Becirovicia wynosiła już 17 punktów i taka utrzymywała się już do końca tej kwarty.
Ostatnia odsłona meczu to pogoń Brazylijczyków. Przez około 6 pierwszych minut udało im się zanotować serię 17:3, dzięki czemu ich strata zmalała do jedynie dwóch punktów. Jednak wtedy dwie ważne trójki trafił Laković i Słowenia mogła uspokoić grę. W końcówce próbował jeszcze Machado, który tej kwarcie zdobył aż 17 punktów, ale to nie wystarczyło do pokonania Słoweńców.
Brazylia - Słowenia 77:80 (18:20; 12:24; 21:23; 26:13)
Brazylia: Machado 20 (4x3), Splitter 19, Barbosa 12, Garcia 9, Huertas 8 (1x3, 10 as.), Giovannoni 5 (1x3), Varejao 4, Vieira 0, Dos Santos 0
Słowenia: Laković 20 (6x3), Brezec 16, Nachbar 15 (2x3), Dragić 10, Becirović 6 (9 zb.), Vidmar 6, Slokar 5, Zupan 2
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 498
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








