Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Michał Wołoszyn dla Sport24.pl: W Kotwicy chciałbym nadal się rozwijać

2010/07/29 16:20
Michał Wołoszyn dla Sport24.pl: W Kotwicy chciałbym nadal się rozwijać
Michał Wołoszyn
Rafał Kurianowicz / slaskibasket.pl

- Sport to taka dziedzina ze ciężko coś obiecywać bo na końcu i tak trzeba wyjść na parkiet i pokazać co się potrafi - mówi w wywiadzie dla naszego portalu Michał Wołoszyn.

Michał Żurawski: Z pewnością bardzo zasmuciła Pana wiadomość o wycofaniu się z rozgrywek Stali Stalowa Wola, jako ze jest Pan wychowankiem tego klubu. Czy musiało się tak stać?

Michał Wołoszyn: Sytuacja w jakiej znalazł się nasz macierzysty klub to wielkie rozczarowanie. Inaczej nie można tego nazwać. Przez szereg lat klub czynił systematyczne postępy i powoli umacniał swoją markę, aż w końcu udało się wywalczyć upragniony awans i po kilkunastu latach powrócić do grona zespołów ekstraligowych. Sezon w ekstraklasie od strony sportowej był kolejnym sukcesem klubu. Został stworzony ciekawy ambitny zespół w którym grało sporo wychowanków. Byliśmy pozytywną wizytówką miasta na arenie krajowej. Dzięki naszej postawie na parkiecie mówiło sie o Stalowej Woli bardzo pozytywnie. Niestety wszystko to poszło na marne. Nie chce nikogo winić ale uważam że można było w dalszym ciągu budować markę klubu skoro ostatnie lata były pasmem sukcesów sportowych. Wiadomo ze wszystko kreci sie wokół pieniędzy i potrzebni byli ludzie którzy wzięliby pod opiekę spółkę. a tak miasto stało sie sportowym zaściankiem w grach zespołowych. Przykre.

Czy ma Pan nadzieję, że zagra jeszcze w barwach Stali w najwyższej klasie rozgrywkowej?

Moim wielkim marzeniem było zagrać dla Stali w ekstraklasie. Udało mi sie wywalczyć awans a następnie rozegrać wraz z kolegami z zespołu świetny sezon. Były to fajne dwa sezony. W obecnej sytuacji w której znalazł sie klub ciężko cos prorokować. Niby nadzieja umiera ostatnia, więc kto wie może jeszcze kiedyś...

Dlaczego zdecydował Pan się na grę w Kotwicy? Jakie czynniki miały wpływ na Pana decyzję?

W Kotwicy chciałbym nadal sie rozwijać i rozgrywać kolejne udane mecze. Tylko o to mi chodzi, a wydaje mi sie ze osoba trenera Szczubiała może mi w tym pomóc. Trener widział mnie kilka razy w akcji w końcu w zeszłym sezonie graliśmy po sąsiedzku i widocznie stwierdził ze mogę pomoc jego zespołowi w odnoszeniu zwycięstw. Propozycja klubu była konkretna i tak stałem sie zawodnikiem Kotwicy. Liczyłem, że trafię do zespołu który ma oddanych fanów a grając w Kołobrzeg, wiem że mogę na to liczyć. Pamiętam, że w zeszłym sezonie grając mecz w Hali Millenium ciężko rywalizowało sie przeciwko Kotwicy przy ich żywo reagujących kibicach. Bardzo mi to zaimponowało.

Czy rozmawiał Pan z trenerem Szczubiałem o swojej roli w drużynie?

Tak. Tuż przed podpisaniem kontraktu odbyłem krótką rozmowę z trenerem Szczubiałem. Powiedział mi mniej więcej czego będzie ode mnie oczekiwał, ale tak naprawdę wszystko weryfikuje liga. Trener nic nikomu nie może obiecać. Ja ze swojej strony zrobię wszystko aby trener był zadowolony z mojej gry bo wybierając mnie do swego zespołu postawił na mnie i chciałbym sie mu za to odwdzięczyć.

Po udanym sezonie na pewno nie narzekał Pan na brak zainteresowania. Czy był moment, w którym wydawało się, że podpisze Pan kontrakt z innym zespołem?

Teraz jestem już zawodnikiem Kotwicy i co działo się wcześniej nie ma już najmniejszego znaczenia. Jestem zadowolony z tego jak sie wszystko potoczyło i mam wielką nadzieję, że po sezonie ja, jak i działacze klubowi będziemy mogli powiedzieć to samo.

Na co będzie stać kołobrzeski zespół w zbliżającym się sezonie?

Zespół jest cały czas w budowie, więc jeszcze ciężko powiedzieć na co naprawdę będzie nas stać. Dopiero realia ligi nas zweryfikują, ale patrząc już teraz na zawodników,  którzy podpisali kontrakty myślę że można być optymista. Mamy stosunkowo młodych chłopaków, którzy jednak pokazali już że cos potrafią i nie będzie to ich pierwszy sezon w ekstraklasie. Znając nos trenera Szczubiała do obcokrajowców możemy być groźnym zespołem dla każdego, szczególnie we własnej hali.

Co może obiecać Michał Wołoszyn kibicom Kotwicy?

Sport to taka dziedzina ze ciężko coś obiecywać bo na końcu i tak trzeba wyjść na parkiet i pokazać co się potrafi. Ja liczę, że dla Kotwicy będzie to zdecydowanie bardziej udany sezon niż zeszłe rozgrywki. Kołobrzeg to koszykarskie miasto i kibice powinni być dumni ze swoich ulubieńców. Ja osobiście nie mogę doczekać się już występów w barwach Kotwicy a w szczególności pojedynków derbowych z Koszalinem czy Słupskiem. Znając kołobrzeskich kibiców będzie gorąco.


Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 1244
Puchar Polski: Faza grupowa rozlosowana Następny »

michal-zurawski Dodał/a: michal-zurawski
Napisał/a 354 artykułów
Aktualna ocena: 5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
~bodzio 2010/07/30 15:09
Zuraw napisal posta. Swieto:)
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.73

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.9588 -
Firma w holdingu PMPG