Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
Adam Linowski: Podkład pod przyszłą karierę
2010/06/03 16:15

Polonia 2011 Warszawa
Sport24.pl
Adam Linowski wystąpił w 21 meczach w Polskiej Lidze Koszykówki, średnio przebywał na parkiecie 5:25 minut. Rzucił 26 punktów (1,2 pkt.).
Jak ocenisz swój sezon w ekstraklasie?
Jestem już drugi rok w Polonii 2011 i w wieku 23 lat mogłem dzięki temu projektowi zaistnieć na najwyższym poziomie polskiej koszykówki. Był to ciężki sezon dla całej drużyny i od początku, po rozmowach z trenerem wiedziałem, że nie będę grał bardzo dużo. Dostałem swoje szanse i to na pewno jest dobry podkład pod moją przyszłą karierę.
Dla prawie każdego w Polonii 2011 gra w ekstraklasie była przeskokiem na wyższy poziom, ale ty przeskoczyłeś wprost z drugiej ligi.
Trener mógł korzystać ze mnie na treningach, wykorzystywać tam moje największe atuty, czyli siłę, szybkość i energię. Starałem się napędzać innych zawodników, przeciwko którym trenowałem. Wiadomo, że sezon to nie tylko mecze, ale i treningi, dwa razy dziennie i dawałem na nich z siebie maksimum energii. Epizody w ekstraklasie to była moja nagroda.
Na początku sezonu miałeś drobne problemy zdrowotne, czy miało to wpływ na twój sezon?
Na początku miałem problem z łękotką w kolanie, ale zarówno trener, jak i nasz fizjoterapeuta Maciek Piechota, bardzo szybko zareagowali. Przeszedłem zabieg i udało się w stu procentach to wyleczyć. Potem miałem drobne urazy i te kontuzje nie miały większego wpływu na moją grę w tym sezonie.
Co powinieneś poprawić w swojej grze, aby zaistnieć w ekstraklasie?
Moim zdaniem przede wszystkim moją technikę rzutową. W momentach, kiedy pojawiałem się na boisku, miałem zadania przede wszystkim obronne, co wynika z moich warunków fizycznym. Mogę bronić zarówno wysokich zawodników, jak i tych na niższych pozycjach. Mam dość dużo czystych pozycji rzutowych i muszę zacząć trafiać na wyższym procencie.
Czy masz jakieś plany na wakacje, oprócz treningów i przygotowań do sezonu?
Oprócz treningów moim głównych celem na najbliższy okres jest obronić się na uczelni. Studiuję na trzecim roku wychowanie fizyczne na AWF w Warszawie. Wiadomo, że podczas sezonu na studiach nie jest łatwo. Zdarzały się sytuacje, że nie mogłem być na zajęciach i teraz moim zadaniem jest nadrobić te zajęcia i obronić się. Jeśli się uda, to na pewno będę chciał wyjechać na jakieś kilka dni, żeby odpocząć. Prawdopodobnie odwiedzę siostrę w Irlandii.
Jakie są twoje plany na przyszłą karierę?
Bardzo chciałbym uzyskać stopień magistra i swoją karierę chciałbym móc połączyć z możliwością studiowania. Tak więc przez najbliższe dwa lata będę starał się połączyć te dwie rzeczy. Bardzo chciałbym zostać na najwyższym poziomie, ale poziom pierwszej ligi, który ominąłem, też dużo by mi dał. Zdobyłbym może więcej pewności siebie i doświadczeń poprzez większą ilość minut na parkiecie.
Studiujesz wychowanie fizyczne więc zamierzasz całe swoje życie zajmować się sportem?
Taki mam plan. Nie wiem czy będzie to praca trenerska czy może skauting, ale na pewno coś związanego z koszykówką. W tej chwili myślę o szkole i karierze zawodniczej. Potem zobaczymy co będzie, mam nadzieję, że z tytułem magistra i papierami trenerskim oraz doświadczeniem, które zbieram w Polonii 2011 patrząc na pracę Mladena Starcevicia, będę mógł kontynuować pracę w koszykówce.
Jestem już drugi rok w Polonii 2011 i w wieku 23 lat mogłem dzięki temu projektowi zaistnieć na najwyższym poziomie polskiej koszykówki. Był to ciężki sezon dla całej drużyny i od początku, po rozmowach z trenerem wiedziałem, że nie będę grał bardzo dużo. Dostałem swoje szanse i to na pewno jest dobry podkład pod moją przyszłą karierę.
Dla prawie każdego w Polonii 2011 gra w ekstraklasie była przeskokiem na wyższy poziom, ale ty przeskoczyłeś wprost z drugiej ligi.
Trener mógł korzystać ze mnie na treningach, wykorzystywać tam moje największe atuty, czyli siłę, szybkość i energię. Starałem się napędzać innych zawodników, przeciwko którym trenowałem. Wiadomo, że sezon to nie tylko mecze, ale i treningi, dwa razy dziennie i dawałem na nich z siebie maksimum energii. Epizody w ekstraklasie to była moja nagroda.
Na początku sezonu miałeś drobne problemy zdrowotne, czy miało to wpływ na twój sezon?
Na początku miałem problem z łękotką w kolanie, ale zarówno trener, jak i nasz fizjoterapeuta Maciek Piechota, bardzo szybko zareagowali. Przeszedłem zabieg i udało się w stu procentach to wyleczyć. Potem miałem drobne urazy i te kontuzje nie miały większego wpływu na moją grę w tym sezonie.
Co powinieneś poprawić w swojej grze, aby zaistnieć w ekstraklasie?
Moim zdaniem przede wszystkim moją technikę rzutową. W momentach, kiedy pojawiałem się na boisku, miałem zadania przede wszystkim obronne, co wynika z moich warunków fizycznym. Mogę bronić zarówno wysokich zawodników, jak i tych na niższych pozycjach. Mam dość dużo czystych pozycji rzutowych i muszę zacząć trafiać na wyższym procencie.
Czy masz jakieś plany na wakacje, oprócz treningów i przygotowań do sezonu?
Oprócz treningów moim głównych celem na najbliższy okres jest obronić się na uczelni. Studiuję na trzecim roku wychowanie fizyczne na AWF w Warszawie. Wiadomo, że podczas sezonu na studiach nie jest łatwo. Zdarzały się sytuacje, że nie mogłem być na zajęciach i teraz moim zadaniem jest nadrobić te zajęcia i obronić się. Jeśli się uda, to na pewno będę chciał wyjechać na jakieś kilka dni, żeby odpocząć. Prawdopodobnie odwiedzę siostrę w Irlandii.
Jakie są twoje plany na przyszłą karierę?
Bardzo chciałbym uzyskać stopień magistra i swoją karierę chciałbym móc połączyć z możliwością studiowania. Tak więc przez najbliższe dwa lata będę starał się połączyć te dwie rzeczy. Bardzo chciałbym zostać na najwyższym poziomie, ale poziom pierwszej ligi, który ominąłem, też dużo by mi dał. Zdobyłbym może więcej pewności siebie i doświadczeń poprzez większą ilość minut na parkiecie.
Studiujesz wychowanie fizyczne więc zamierzasz całe swoje życie zajmować się sportem?
Taki mam plan. Nie wiem czy będzie to praca trenerska czy może skauting, ale na pewno coś związanego z koszykówką. W tej chwili myślę o szkole i karierze zawodniczej. Potem zobaczymy co będzie, mam nadzieję, że z tytułem magistra i papierami trenerskim oraz doświadczeniem, które zbieram w Polonii 2011 patrząc na pracę Mladena Starcevicia, będę mógł kontynuować pracę w koszykówce.
Źródło: polonia2011.waw.pl
Wyświetleń: 1399
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








