Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
I liga: MUKS Widzew Łódź: Podążać drogą wielkiego Widzewa!
2010/05/11 18:37

Agata Przybysz
Sport24.pl
MUKS Widzew wkracza do ekstraklasy koszykówki kobiet. Drużyna z Łodzi zajęła II miejsce w rozgrywkach I ligi koszykówki kobiet, za ekipą z Pabianic. Prezes klubu, Ryszard Andrzejczak, opowiedział portalowi Koszykówka Kobiet o planach na przyszłość, walce o awans i o historii łódzkiej koszykówki.
Damian Juszczyk: Po raz pierwszy zagrają Państwo w ekstraklasie koszykówki kobiet. Jakie były losy sekcji koszykówki kobiecej w Łodzi w ostatnich latach (zanim udało się osiągnąć ten sukces)?
Ryszard Andrzejczak, prezes MUKS-u Widzewa Łódź: Sekcja koszykówki w Robotniczym Towarzystwie Sportowym Widzew została utworzona 14 marca 1965 r. przez Stanisława Szletyńskiego. Właśnie w tym dniu nastąpił pierwszy oficjalny występ koszykarek w klasie B okręgu łódzkiego. Od tego czasu w sekcji była prowadzona praca szkoleniowa ze wszystkimi rocznikami, a drużyna seniorska nieprzerwanie występowała w rozgrywkach okręgu łódzkiego, a następnie na szczeblu centralnym rozgrywek Polskiego Związku Koszykówki.
Klub zawsze słynął z dobrej pracy z młodzieżą. Do sukcesów należy zaliczyć kilkakrotne kwalifikowanie się drużyn do rozgrywek finałowych Mistrzostw Polski koszykówki kobiet i zdobywanie medali w kategoriach kadetek i juniorek.
Także drużyna seniorek występując na zapleczu ekstraklasy koszykówki kobiet (niegdyś II liga, obecnie I liga) była bliska awansu do najwyższej klasy rozgrywek w sezonach: 1988/89, 1989/90, 1998/99 i w ostatnich sezonach: 2006/07 - 3. miejsce, 2007/08 - 4. miejsce, 2008/09 - 3. miejsce, by w obecnym sezonie zająć 2. miejsce, które wreszcie - po 45. latach istnienia sekcji - premiowało koszykarki Widzewa awansem do ekstraklasy.
Prezes klubu, Ryszard Andrzejczak, jest od 22. lat związany z sekcją koszykówki. Sztab szkoleniowy, który wprowadził drużynę w obecnym sezonie do ekstraklasy koszykówki kobiet: trener Piotr Rozwadowski, II trener Ryszard Andrzejczak, kierownik Krzysztof Tomporek. Ponadto w sztabie szkoleniowym znajdował się jeszcze trener Krzysztof Kędzierski (którego zastąpił Ryszard Andrzejczak).
Do chwili obecnej klub może się pochwalić wieloma wychowankami, które grały w drużynach polskiej kadry koszykówki (we wszystkich kategoriach wiekowych), a także w klubach ekstraklasy.
Czy przed sezonem zakładali Państwo awans do ekstraklasy koszykówki kobiet? Jak z perspektywy czasu, już na chłodno, oceniają Państwo tę walkę o znalezienie się w najwyższej klasie rozgrywkowej?
- Walka była zaciekła do ostatniej kolejki - jak wskazuje na to tabela końcowa rozgrywek I ligi (o awansie zdecydował lepszy bilans małych punktów w bezpośrednim pojedynku z drużyną SMS PZKosz Łomianki). Także inni przeciwnicy byli do samego końca rozgrywek bardzo groźni w walce o miejsce premiowane awansem do ekstraklasy. Przed sezonem głównym celem był awans do grupy mistrzowskiej rozgrywek i walka o jak najwyższe miejsce. To, że osiągnęliśmy drugie miejsce dające awans naszej drużynie do ekstraklasy dodatkowo niezmiernie cieszy.
Jaką koszykówkę pokaże w ekstraklasie MUKS Widzew? Czego możemy się spodziewać z Państwa strony i jakie będą cele drużyny w najbliższym sezonie Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet?
- Celem drużyny, która po raz pierwszy w 45-letniej historii wystąpi na parkietach ekstraklasy będzie zajęcie 9.-10. miejsca, gwarantującego bezpieczny byt w rozgrywkach ekstraklasy. Jeżeli zespół osiągnie lepszy wynik, będziemy bardzo zadowoleni. Nadchodzący sezon traktujemy jako rozpoznawczy. Wskaże on nam dalszy kierunek działalności w profesjonalnej koszykówce.
Jakie są najmocniejsze punkty drużyny?
- Najmocniejszym punktem jest znakomita atmosfera w zespole, bardzo dobre zrozumienie założeń trenerskich przez zawodniczki.
Czy planują Państwo jakieś wzmocnienia? A jeśli tak to w jakim kierunku budowy drużyny będą Państwo podążać?
- Nie da się ukryć że nasz zespół wymaga wzmocnień, by dorównać poziomowi rozgrywek ekstraklasy. Planujemy na początek wzmocnienie się czterema, pięcioma zawodniczkami - przede wszystkim pochodzenia krajowego. Szukamy m.in. zawodniczki wysokiej - powyżej 190. centymetrów. W rozgrywkach I ligi jakoś radziliśmy sobie z problemem braku takiej koszykarki, stosując różne koncepcje taktyczne gry zespołu. W ekstraklasie to już jednak za mało, by wygrywać mecze.
Czy to początek nowej, silnej marki, która na dłużej zagości w ekstraklasie?
- Nie mówimy nie. Podstawowy cel to utrzymanie drużyny w przyszłym sezonie w ekstraklasie, zdobycie doświadczeń i możnych sponsorów, którzy wesprą nas w dalszym budowaniu drużyny na miarę ekipy, jaką stworzono niegdyś w sekcji piłkarskiej RTS Widzew, o której głośno było w kraju i za granicą. Chcemy podążać drogą wielkiego Widzewa.
Rozmawiał Damian Juszczyk
(redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)
Ryszard Andrzejczak, prezes MUKS-u Widzewa Łódź: Sekcja koszykówki w Robotniczym Towarzystwie Sportowym Widzew została utworzona 14 marca 1965 r. przez Stanisława Szletyńskiego. Właśnie w tym dniu nastąpił pierwszy oficjalny występ koszykarek w klasie B okręgu łódzkiego. Od tego czasu w sekcji była prowadzona praca szkoleniowa ze wszystkimi rocznikami, a drużyna seniorska nieprzerwanie występowała w rozgrywkach okręgu łódzkiego, a następnie na szczeblu centralnym rozgrywek Polskiego Związku Koszykówki.
Klub zawsze słynął z dobrej pracy z młodzieżą. Do sukcesów należy zaliczyć kilkakrotne kwalifikowanie się drużyn do rozgrywek finałowych Mistrzostw Polski koszykówki kobiet i zdobywanie medali w kategoriach kadetek i juniorek.
Także drużyna seniorek występując na zapleczu ekstraklasy koszykówki kobiet (niegdyś II liga, obecnie I liga) była bliska awansu do najwyższej klasy rozgrywek w sezonach: 1988/89, 1989/90, 1998/99 i w ostatnich sezonach: 2006/07 - 3. miejsce, 2007/08 - 4. miejsce, 2008/09 - 3. miejsce, by w obecnym sezonie zająć 2. miejsce, które wreszcie - po 45. latach istnienia sekcji - premiowało koszykarki Widzewa awansem do ekstraklasy.
Prezes klubu, Ryszard Andrzejczak, jest od 22. lat związany z sekcją koszykówki. Sztab szkoleniowy, który wprowadził drużynę w obecnym sezonie do ekstraklasy koszykówki kobiet: trener Piotr Rozwadowski, II trener Ryszard Andrzejczak, kierownik Krzysztof Tomporek. Ponadto w sztabie szkoleniowym znajdował się jeszcze trener Krzysztof Kędzierski (którego zastąpił Ryszard Andrzejczak).
Do chwili obecnej klub może się pochwalić wieloma wychowankami, które grały w drużynach polskiej kadry koszykówki (we wszystkich kategoriach wiekowych), a także w klubach ekstraklasy.
Czy przed sezonem zakładali Państwo awans do ekstraklasy koszykówki kobiet? Jak z perspektywy czasu, już na chłodno, oceniają Państwo tę walkę o znalezienie się w najwyższej klasie rozgrywkowej?
- Walka była zaciekła do ostatniej kolejki - jak wskazuje na to tabela końcowa rozgrywek I ligi (o awansie zdecydował lepszy bilans małych punktów w bezpośrednim pojedynku z drużyną SMS PZKosz Łomianki). Także inni przeciwnicy byli do samego końca rozgrywek bardzo groźni w walce o miejsce premiowane awansem do ekstraklasy. Przed sezonem głównym celem był awans do grupy mistrzowskiej rozgrywek i walka o jak najwyższe miejsce. To, że osiągnęliśmy drugie miejsce dające awans naszej drużynie do ekstraklasy dodatkowo niezmiernie cieszy.
Jaką koszykówkę pokaże w ekstraklasie MUKS Widzew? Czego możemy się spodziewać z Państwa strony i jakie będą cele drużyny w najbliższym sezonie Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet?
- Celem drużyny, która po raz pierwszy w 45-letniej historii wystąpi na parkietach ekstraklasy będzie zajęcie 9.-10. miejsca, gwarantującego bezpieczny byt w rozgrywkach ekstraklasy. Jeżeli zespół osiągnie lepszy wynik, będziemy bardzo zadowoleni. Nadchodzący sezon traktujemy jako rozpoznawczy. Wskaże on nam dalszy kierunek działalności w profesjonalnej koszykówce.
Jakie są najmocniejsze punkty drużyny?
- Najmocniejszym punktem jest znakomita atmosfera w zespole, bardzo dobre zrozumienie założeń trenerskich przez zawodniczki.
Czy planują Państwo jakieś wzmocnienia? A jeśli tak to w jakim kierunku budowy drużyny będą Państwo podążać?
- Nie da się ukryć że nasz zespół wymaga wzmocnień, by dorównać poziomowi rozgrywek ekstraklasy. Planujemy na początek wzmocnienie się czterema, pięcioma zawodniczkami - przede wszystkim pochodzenia krajowego. Szukamy m.in. zawodniczki wysokiej - powyżej 190. centymetrów. W rozgrywkach I ligi jakoś radziliśmy sobie z problemem braku takiej koszykarki, stosując różne koncepcje taktyczne gry zespołu. W ekstraklasie to już jednak za mało, by wygrywać mecze.
Czy to początek nowej, silnej marki, która na dłużej zagości w ekstraklasie?
- Nie mówimy nie. Podstawowy cel to utrzymanie drużyny w przyszłym sezonie w ekstraklasie, zdobycie doświadczeń i możnych sponsorów, którzy wesprą nas w dalszym budowaniu drużyny na miarę ekipy, jaką stworzono niegdyś w sekcji piłkarskiej RTS Widzew, o której głośno było w kraju i za granicą. Chcemy podążać drogą wielkiego Widzewa.
Rozmawiał Damian Juszczyk
(redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)
Źródło: www.koszykowkakobiet.pl
Wyświetleń: 1262
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








