Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
PLK: Czas na półfinały. Zapowiedź pojedynku Anwil - Polpharma
2010/05/07 18:24

Alex Dunn
Sport24.pl / Mateusz Walasiński
Już jutro o 18:00 we włocławskiej Hali Mistrzów rozpocznie się batalia o wejście do finału. Gospodarze Anwil, podejmą Polpharmę Starogard Gdański
Rywalizacja półfinałowa pomiędzy Anwilem, a Polpharmą daje możliwość zespołowi ze Starogardu Gdańskiego na odegranie się nad włocławianami za zeszły sezon. Wówczas zespół ze stolicy Kujaw uporał się z Polpharmą w ćwierćfinale (3:1). Teraz sytuacja jest inna. Podopieczni trenera Bogicevića już odnieśli największy sukces w historii klubu, a na tym ich chęci się nie kończą. Starogardzianie zrobią wszystko by awansować do finału.
Łatwo jednak nie będzie. Tegoroczny Anwil, to autorska drużyna zbudowana przez Igora Griszczuka, która przez cały sezon wygląda bardzo solidnie. Włocławianie, choć dostarczyli swoim kibicom trochę strachu w spotkaniu numer dwa z Polonią Azbud, to mimo wszystko nie pozostawili złudzeń kto był w tej parze lepszy. W bardzo dobrej formie znajduje się Andrzej Pluta, a i Mujo Tulijković wydaje się że wrócił do skuteczności z początku sezonu.
Największych przewag włocławianie mogą szukać na pozycji rozgrywającego. Nie wiadomo czy do gry będzie zdolny Brody Angley, którego zabrakło w rywalizacji Polpharmy z AZSem Koszalin. W obliczu takiej sytuacji za kreowanie akcji mogą być odpowiedzialni Weeden czy Wiśniewski. Rozgrywający włocławian Krzysztof Szubarga i Dru Joyce na pewno będą wywierać dużą presję na swoich odpowiednikach ze Starogardu.
Atutem włocławian będzie zapewne przewaga własnego boiska. W Hali Mistrzów gra się przyjezdnym drużynom bardzo ciężko. Po dramatycznym meczu wygrał tu jedynie Asseco Prokom, a w sezonie zasadniczym Polpharma uległa tu bardzo wyraźnie. Teraz mamy jednak play-offy, a te z reguły rządzą się swoimi prawami, dlatego też już w pierwszych dwóch meczach we Włocławku gracze Miliji Bogicevića postawią wszystko na jedną kartę. Gdy mecz wyjdzie mającemu coś na Kujawach do udowodnienia Okaforowi, czy Weedenowi, do tego solidną grę pokażą Wiśniewski i Majewski, czy będący chyba w życiowej formie Kulig, możemy być świadkami nawet pięciu spotkań.
Łatwo jednak nie będzie. Tegoroczny Anwil, to autorska drużyna zbudowana przez Igora Griszczuka, która przez cały sezon wygląda bardzo solidnie. Włocławianie, choć dostarczyli swoim kibicom trochę strachu w spotkaniu numer dwa z Polonią Azbud, to mimo wszystko nie pozostawili złudzeń kto był w tej parze lepszy. W bardzo dobrej formie znajduje się Andrzej Pluta, a i Mujo Tulijković wydaje się że wrócił do skuteczności z początku sezonu.
Największych przewag włocławianie mogą szukać na pozycji rozgrywającego. Nie wiadomo czy do gry będzie zdolny Brody Angley, którego zabrakło w rywalizacji Polpharmy z AZSem Koszalin. W obliczu takiej sytuacji za kreowanie akcji mogą być odpowiedzialni Weeden czy Wiśniewski. Rozgrywający włocławian Krzysztof Szubarga i Dru Joyce na pewno będą wywierać dużą presję na swoich odpowiednikach ze Starogardu.
Atutem włocławian będzie zapewne przewaga własnego boiska. W Hali Mistrzów gra się przyjezdnym drużynom bardzo ciężko. Po dramatycznym meczu wygrał tu jedynie Asseco Prokom, a w sezonie zasadniczym Polpharma uległa tu bardzo wyraźnie. Teraz mamy jednak play-offy, a te z reguły rządzą się swoimi prawami, dlatego też już w pierwszych dwóch meczach we Włocławku gracze Miliji Bogicevića postawią wszystko na jedną kartę. Gdy mecz wyjdzie mającemu coś na Kujawach do udowodnienia Okaforowi, czy Weedenowi, do tego solidną grę pokażą Wiśniewski i Majewski, czy będący chyba w życiowej formie Kulig, możemy być świadkami nawet pięciu spotkań.
Źródło: własna
Wyświetleń: 1024
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij







