Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

I liga: Cenne zwycięstwo AZS-u UG

2010/03/14 21:19
I liga: Cenne zwycięstwo AZS-u UG
AZS Uniwersytet Gdański
Adam Dziadkiewicz

To była udana sobota dla AZS-u Uniwersytet Gdański. Wspólna akcja z Fundacją Mam Marzenie zakończyła się sukcesem i obie koszulki znalazły nabywców, sukces odnotowały też same akademiczki pokonując Dromet AJD Częstochowa 90:78.

Tym samym gdański zespół opuścił strefę spadkową równie szybko, jak się w niej znalazł.
Pierwsze minuty sobotniego spotkania nie zapowiadały jednak tak przyjemnego scenariusza. W najgorszych koszmarach żaden z kibiców nie mógł przypuszczać, że pierwszy punkt gdańszczanki zdobędą przy stanie 0:13 (!). Trema wynikająca ze świadomości rangi spotkania najwyraźniej sparaliżowała podopieczne trenera Włodzimierza Augustynowicza. Wszak porażka w tym spotkaniu szanse na pozostanie w lidze drastycznie by zmniejszyła. Dromet zaś potwierdził to wszystko, co mówiło się o tym zespole przed meczem i czego należało się spodziewać w sobotę: że jest drużyną waleczną, dużo biegającą skuteczną w obronie i szybko przechodzącą z defensywy do ataku. Akademiczki starały się grać długie akcje, które jednak często nie kończyły się nawet próbą rzutu. Wreszcie, gdy najpierw jeden z rzutów osobistych wykorzystała Katarzyna Strzelecka, a następnie za 3 trafiła Agnieszka Golemska, gdański zespół obudził się. Chwilę później kolejną "trójkę" dołożyła kapitan Natalia Rościszewska i pościg za rywalkami nabrał tempa. Częstochowianki nie pozostawały dłużne, raz po raz odpowiadając skutecznymi akcjami. Dzięki temu do końca pierwszej kwarty zdołały jeszcze utrzymać prowadzenie, wygrywając tę część gry 23:17.

W połowie drugiej odsłony tego widowiska po celnym rzucie Justyny Wróbel wreszcie na tablicy pojawił się wynik remisowy - po 26. Kolejną akcję akademiczki wybroniły, chwilę później zaś pierwsze tego dnia prowadzenie dała AZS-owi kolejnym rzutem zza linii 6,25 m Agnieszka Golemska. Do końca pierwszej połowy trwała wymiana ciosów, z której zwycięsko wyszedł AZS. Wynik po pierwszej połowie - 40:37 dla gospodarzy.

W przerwie spotkania odbyła się zapowiadana licytacja koszulek dla Fundacji Mam Marzenie. Koszulkę AZS-u z numerem 9 nabył Adrian Górko, koszulka z podpisami reprezentantów Polski zaś trafiła w ręce Macieja Kowalskiego. Łączny dochód z aukcji - 370 zł - w całości przekazany został na realizację marzenia 18-letniego Daniela.

Po tym miłym akcencie nadszedł czas na drugi akt koszykarskiego dramatu. Zaledwie dwupunktowa strata częstochowianek dawała im nadzieje na korzystny wynik w Gdańsku, tym bardziej że koszykarki Drometu dzięki "trójce" Lucyny Kotonowicz zaraz na początku trzeciej kwarty doprowadziły do wyrównania. Ta część meczu miała jednak należeć do gospodyń. Gdańszczanki po raz kolejny pokazały, że najlepiej czują się broniąc strefą. Szybko zaczęły bić rywalki ich własną bronią, po każdej wybronionej akcji błyskawicznie przechodząc do ataku. W efekcie kilkakrotnie sama pod częstochowskim koszem znajdowała się któraś z akademiczek. Wbrew przedmeczowym obawom to zawodniczki Drometu miały problemy z powrotem do obrony. Po 30 minutach gry, przy 17-punktowym prowadzeniu podopieczne Włodzimierza Augustynowicza kontrolowały już wynik.
Ostatnia kwarta upłynęła od znakiem nerwowego odliczania. Minuty dłużyły się niemiłosiernie, a ambitne rywalki nie dawały za wygraną. Grozą powiało pod koniec meczu, gdy Drometowi udało im się zmniejszyć stratę do 10 punktów (64:74). Czas wzięty przez trenera AZS-u poskutkował jednak. Ostatecznie AZS Uniwersytet Gdański pokonał reprezentantki Akademii Jana Długosza różnicą 12 punktów. Rozmiary tego zwycięstwa są o tyle ważne, że mogą mieć jeszcze znaczenie w końcowej tabeli. "To zwycięstwo dedykujemy naszemu II trenerowi Andrzejowi Cieplikowi, który nie mógł dziś zasiąść z nami na ławce" - mówiła po meczu kapitan zespołu Natalia Rościszewska. Andrzej w sobotę dopingował swoje dziewczęta ze szpitala, gdzie przebywa po operacji kolana.
Ten mecz był prawdziwym popisem Agnieszki Golemskiej (na zdjęciu w białej koszulce, obok Aleksandra Kupczak z Drometu). 43 punkty to nie tylko rekord sezonu, lecz także rekord w całej 6-letniej historii AZS-u UG. Agnieszka trafiała z dystansu, półdystansu, spod kosza i z linii rzutów osobistych. Trzeba jednak pamiętać, że te punkty są wypadkową wysiłku całej drużyny, która w tym meczu wypracowała łącznie aż 19 asyst - co także jest rekordem - i 12 przechwytów. Innymi słowy, każda z akademiczek miała swoją rolę do odegrania w tym spotkaniu, tak jak w całym sezonie. I każda z nich, pomijając niefortunny początek, odegrała swoją rolę doskonale. Świetnie spisały się liderki - Agnieszka Golemska i Natalia Rościszewska, wsparte przez niezwykle skuteczną Justynę Wróbel, na wysokości zadania stanęły tez zawodniczki podkoszowe, dzięki którym AZS zdecydowane wygrał statystykę zbiórek tak w obronie, jak i w ataku. Co druga piłka pod koszem Drometu trafiała w ręce koszykarek AZS-u, co miało kluczowe znaczenie dla wyniku. Odnotujmy też dobrą grę i cenne zmiany Marty Cieślickiej (3/4 z gry, 1 przechwyt), która po kilku słabszych meczach odzyskała wiarę w swoje, niemałe skądinąd, umiejętności.

To zwycięstwo to stanowczo zbyt mało, by się utrzymać. Do realizacji tego celu potrzebny jest kolejny krok - wygrana za tydzień u siebie z AZS-em UMCS Lublin. Oznacza to konieczność wygrania drugiego meczu z rzędu, co jeszcze się gdańszczankom w lidze centralnej nie udało. Lecz kiedy przełamać złą passę jak nie teraz? Tym bardziej że AZS wygrał właśnie drugi z rzędu mecz we własnej hali, co także w lidze centralnej nie ma precedensu. Zatem - w sobotę pisania historii ciąg dalszy...

AZS UG Gdańsk - Dromet AJD Częstochowa 90:78 (17:23; 23:14; 30:16; 20:25)

Punkty AZS UG:

Agnieszka Golemska 43 (3x3), Justyna Wróbel 18, Natalia Rościszewska (c.) 12 (3), Marta Cieślicka 7 (1), Marlena Wdowczyk 5, Katarzyna Strzelecka 3, Maja Stachura 2, Aleksandra Lampart 0, Katarzyna Wydra 0, Paula Kamińska.

Punkty Dromet AJD Częstochowa:

Lucyna Kotonowicz (c.) 27 (1x3), Katarzyna Juchniewicz 13 (3), Martyna Stasiuk 11 (1), Jolanta Filipek 8 (2), Aleksandra Kupczak 6, Anita Dziegiedź 5 (1), Edyta Mielczarek 4, Agnieszka Motyl 4, Katarzyna Hepner 0, Agata Jagiełka, Emilia Łaskowska.

Źródło: inf. prasowa
Wyświetleń: 571
Puchar Polski: Faza grupowa rozlosowana Następny »

darek-cieslak Dodał/a: darek-cieslak
Napisał/a 3238 artykułów
Aktualna ocena: 5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.6461 -
Firma w holdingu PMPG