Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
PLK: Sportino spada z PLK. Kolejny dobry występ Diduszki
2010/03/12 20:45

Znicz Jarosław
sport24.pl
Dzisiejsza porażka "przypieczętowała" spadek Inowrocławskiego zespołu do 1 ligi. W drużynie Znicza bardzo dobre zawody rozegrał Łukasz Diduszko, a Jarosławianie wygrali 67:60
Lepiej spotkanie rozpoczęli goście. Podopieczni Aleksandra Krutikowa dobrze radzili sobię szczególnie pod koszem. Punkty Tomasza Kęsickiego oraz Wiaczesława Rosnowskiego wyprowadziły Inowrocławian na kilku punktowe prowadzenie. Jarosławianie mieli jednak w swoich szeregach rewelacyjnie grającego Łukasza Diduszkę, który nie dość, że punktował to jeszcze walczył jak lew pod koszem. Bardzo dobrze poczynał sobię również Jeremy Chappell i dlatego po pierwszych 10 minutach na tablicy pojawił się remis, po 17.
Drugą odsłonę również dobrze zaczęło Sportino. Szalone wejście pod kosz zaliczył Quinton Day, dobrze pokazał się też Slavisa Bogavac. Czas wzięty przez trenera gospodarzy Dariusza Szczubiała, podziałał mobilizująco na Znicza. Punkty Keddricka Maysa oraz Bartosza Sarzały pozwalały Zniczowi cały czas utrzymywać kontakt. Pod koniec kwarty popisali się młodzi zawodnicy z Jarosławia: Dariusz Wyka trafił kontkatową trójkę, a osiemnastoletni Michał Moralewicz ośmieszał swoimi zagraniami Łukasza Żytkę, oraz również zapunktował z dystansu. Agresywna gra Daya pozwoliła jednak gościom prowadzić po pierwszej połowie 28:32
Po przerwie przez chwilkę nikt nie mógł się wstrzelić kosz. Znicz postawił agresywną strefę, pozwoliło mu to na liczne przechwyty, ale Jarosławianie razili nieskutecznością. W drużynie z Inowrocławia z dobrej strony pokazał się Przemysław Łuszczewski, jednak to było mało bo gospodarze zaczęli łapać rytm. Kolejne punkty Maysa, dobra gra na deskach Chappella oraz trójka Tomasza Zabłockiego wyprowadziły Znicza na prowadzenie. Miejscowi wygrali 3 kwartę 18:12
Wiadomym było, że czwarta odsłona przyniesie emocje. Sportino, a w zasadzie Day rzuciło się do ataku. Gospodarze jednak cały czas dobrze bronili. Poraz kolejny sygnał do natarcia dla zespołu Znicza dał Dawid Witos trafiająć zza łuku. Ten rzut podciął gościom skrzydła, i mimo ambitnej postawy w końcówce meczu przegrali oni 67:60.
Znicz Jarosław – Sportino Inowrocław 67:60 (17:17, 11:15, 18:12, 21:16)
Znicz: Chappell 18 (1x3, 9 zb.), Mays 16 (4x3), Zabłocki 9 (3x3), Diduszko 8 (10 zb.), Witos 7 (1x3), Wyka 4 (1x3), Moralewicz 3 (1x3), Sarzało 2, Mikołajko 0
Sportino: Day 19 (3x3), Rosnowski 11 (1x3, 11 zb.), Bogavac 8, Żytko 7 (1x3), Kęsicki 7, Łuszczewski 4, Storożyński 2, Wierzbicki 2, Robak 0
Galeria ze spotkania TUTAJ
Drugą odsłonę również dobrze zaczęło Sportino. Szalone wejście pod kosz zaliczył Quinton Day, dobrze pokazał się też Slavisa Bogavac. Czas wzięty przez trenera gospodarzy Dariusza Szczubiała, podziałał mobilizująco na Znicza. Punkty Keddricka Maysa oraz Bartosza Sarzały pozwalały Zniczowi cały czas utrzymywać kontakt. Pod koniec kwarty popisali się młodzi zawodnicy z Jarosławia: Dariusz Wyka trafił kontkatową trójkę, a osiemnastoletni Michał Moralewicz ośmieszał swoimi zagraniami Łukasza Żytkę, oraz również zapunktował z dystansu. Agresywna gra Daya pozwoliła jednak gościom prowadzić po pierwszej połowie 28:32
Po przerwie przez chwilkę nikt nie mógł się wstrzelić kosz. Znicz postawił agresywną strefę, pozwoliło mu to na liczne przechwyty, ale Jarosławianie razili nieskutecznością. W drużynie z Inowrocławia z dobrej strony pokazał się Przemysław Łuszczewski, jednak to było mało bo gospodarze zaczęli łapać rytm. Kolejne punkty Maysa, dobra gra na deskach Chappella oraz trójka Tomasza Zabłockiego wyprowadziły Znicza na prowadzenie. Miejscowi wygrali 3 kwartę 18:12
Wiadomym było, że czwarta odsłona przyniesie emocje. Sportino, a w zasadzie Day rzuciło się do ataku. Gospodarze jednak cały czas dobrze bronili. Poraz kolejny sygnał do natarcia dla zespołu Znicza dał Dawid Witos trafiająć zza łuku. Ten rzut podciął gościom skrzydła, i mimo ambitnej postawy w końcówce meczu przegrali oni 67:60.
Znicz Jarosław – Sportino Inowrocław 67:60 (17:17, 11:15, 18:12, 21:16)
Znicz: Chappell 18 (1x3, 9 zb.), Mays 16 (4x3), Zabłocki 9 (3x3), Diduszko 8 (10 zb.), Witos 7 (1x3), Wyka 4 (1x3), Moralewicz 3 (1x3), Sarzało 2, Mikołajko 0
Sportino: Day 19 (3x3), Rosnowski 11 (1x3, 11 zb.), Bogavac 8, Żytko 7 (1x3), Kęsicki 7, Łuszczewski 4, Storożyński 2, Wierzbicki 2, Robak 0
Galeria ze spotkania TUTAJ
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 1336
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
darek-cieslak [1194/60060]
2010/03/13 15:07
Pa Pa Sportino... ciekawe, kto będzie drugi ;]
Zgłoś naruszenie
Ocena:
4.15
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij







