Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
Czwartek w NBA: Zwycięska seria Magic trwa, świetny Gortat
2010/03/12 08:37

Marcin Gortat
nba.com
Orlando Magic dosłownie rozbiło w czwartek wieczorem Chicago Bulls (111:82). Tym samym Magicy zrehabilitowali się za porażkę styczniową porażkę z Bykami.
Trudno jednak przyznać, żeby Bulls przypominali tę samą drużynę, która pokonała dwa miesiące temu Magic. Spotkanie rozpoczęli bez kontuzjowanych Luola Denga i Joakima Noaha. Na domiar złego, w trakcie meczu, kontuzji uniemożliwiającej dalszą grę nabawił się Derrick Rose. Tak osłabione Byki nie były już w stanie nawiązać wyrównanej walki.
Już nie po raz pierwszy w tym sezonie, problemy z faulami miał Dwight Howard. Dzięki temu, aż 23 minuty na parkiecie spędził Marcin Gortat. Nasz reprezentacyjny środkowy w 100 procentach wykorzystał otrzymaną szansę, zapisując na swoim koncie 7 punktów (3/4 za 2, 1/2 za 1) oraz 11 zbiórek. Miał też dwa bloki.
- To dobrze, że chłopaki wracają do obrony i walczą o zbiórki, nie licząc tylko na mnie – mówił po meczu Dwight Howard. – Ważne jest to, że gdy nasi wysocy zawodnicy, Marcin, Brandon i Ryan, wchodzą do gry to zbieraj dużo piłek. Dzięki temu jesteśmy lepszą drużyną.
Pochwały „Supermana” dla zmienników były jak najbardziej uzasadnione. W czwartek Byki zbierały piłkę 29 razy, podczas gdy Magicy – 46. Z czego, aż 26 gracze rezerwowi.
Orlando Magic - Chicago Bulls 111:82
Magic: V. Carter 23, M. Barnes 14, B. Bass 13
Bulls: J. Johnson 13, T. Gibson 12, H. Warrick 12
Washington Wizards - Atlanta Hawks 99:106
Wizards: A. Blatche 30 (10 zb), J. McGee 20, N. Young 17
Hawks: J. Crawford 29, J. Johnson 18, A. Horford 18
Golden State Warriors - Portland Trail Blazers 105:110
Warriors: C. Maggette 24, M. Ellis 17, S. Curry 15
Trail Blazers: B. Roy 41, A. Miller 15, L. Aldridge 14
Już nie po raz pierwszy w tym sezonie, problemy z faulami miał Dwight Howard. Dzięki temu, aż 23 minuty na parkiecie spędził Marcin Gortat. Nasz reprezentacyjny środkowy w 100 procentach wykorzystał otrzymaną szansę, zapisując na swoim koncie 7 punktów (3/4 za 2, 1/2 za 1) oraz 11 zbiórek. Miał też dwa bloki.
- To dobrze, że chłopaki wracają do obrony i walczą o zbiórki, nie licząc tylko na mnie – mówił po meczu Dwight Howard. – Ważne jest to, że gdy nasi wysocy zawodnicy, Marcin, Brandon i Ryan, wchodzą do gry to zbieraj dużo piłek. Dzięki temu jesteśmy lepszą drużyną.
Pochwały „Supermana” dla zmienników były jak najbardziej uzasadnione. W czwartek Byki zbierały piłkę 29 razy, podczas gdy Magicy – 46. Z czego, aż 26 gracze rezerwowi.
Orlando Magic - Chicago Bulls 111:82
Magic: V. Carter 23, M. Barnes 14, B. Bass 13
Bulls: J. Johnson 13, T. Gibson 12, H. Warrick 12
Washington Wizards - Atlanta Hawks 99:106
Wizards: A. Blatche 30 (10 zb), J. McGee 20, N. Young 17
Hawks: J. Crawford 29, J. Johnson 18, A. Horford 18
Golden State Warriors - Portland Trail Blazers 105:110
Warriors: C. Maggette 24, M. Ellis 17, S. Curry 15
Trail Blazers: B. Roy 41, A. Miller 15, L. Aldridge 14
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 1915
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








