Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
Kolowca: Cierpliwie w ataku i w obronie
2010/03/11 20:49

Marcin Kolowca
R. Kurianowicz / slaskibasket.pl
Marcin Kolowca w obecnym sezonie wystąpił w 22 meczach, średnio spędził na parkiecie 15 minut i zdobył 70 punktów (średnia 3,2). Teraz center Polonii 2011 przygotowuje się do sobotniego meczu z Polpharmą Starogard Gdański.
Zespół Polpharmy, to drużyna którą udało wam się pokonać na hali Koło w Pucharze Polski. Czy świadomość tego, że już raz pokonaliście ten zespół, wpływa na wasze nastawienie do meczu?
Zawsze zawodnik czuje się pewniej, jeśli gra z zespołem, który udało mu się raz pokonać. Mimo że był to mecz pucharowy, Polpharma chciała wygrać. Jest gdzieś w podświadomości, że taki zespół znajduje się w naszym zasięgu. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, ze każdy mecz jest inny i że Polpharma to bardzo silna drużyna.
Polpharma jest trzecia w tabeli i jest zdecydowanym faworytem w tym meczu, ale Polonia 2011 chyba lepiej gra właśnie z mocniejszymi zespołami. Z czego to wynika?
Wydaje mi się, że jest to przede wszystkim kwestia psychiki. Podchodzimy chyba do takich meczu na większym luzie. Gramy z większą swobodą, tak jak na przykład z Turowem. Nie odczuwamy wtedy tej presji wyniku i to chyba wpływa pozytywnie na naszą grę. Jeśli z Polpharmą zagramy swobodnie, szybko i drużynowo, to na pewno możemy powalczyć o wygraną.
Na początku sezonu liderem Polpharmy był Tony Weeden, ale ostatnio liderem jest Patrick Okafor. W ostatnim meczu prawie własnoręcznie pokonał Asseco Prokom Gdynia.
Patrick Okafor to jeden z czołowych centrów w lidze. Jest bardzo silny i ostatnio bardzo skuteczny. Doskonale ustawia się pod koszem i na pewno czuję do niego pewien respekt. W czasie meczu zapomina się jednak o takich rzeczach i po prostu walczy się na całego. Na pewno nie wystraszy nas jego występ w Gdyni.
Gdzie będziecie szukać swoich atutów przeciwko Polpharmie?
Zdecydowanie w zespołowości. Nie wygramy meczu grając cały czas indywidualnie. Indywidualne akcje są czasami potrzebne, ale mamy szanse na wygraną, tylko jeśli zagramy zespołowo i cierpliwie w ataku i obronie.
Zawsze zawodnik czuje się pewniej, jeśli gra z zespołem, który udało mu się raz pokonać. Mimo że był to mecz pucharowy, Polpharma chciała wygrać. Jest gdzieś w podświadomości, że taki zespół znajduje się w naszym zasięgu. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, ze każdy mecz jest inny i że Polpharma to bardzo silna drużyna.
Polpharma jest trzecia w tabeli i jest zdecydowanym faworytem w tym meczu, ale Polonia 2011 chyba lepiej gra właśnie z mocniejszymi zespołami. Z czego to wynika?
Wydaje mi się, że jest to przede wszystkim kwestia psychiki. Podchodzimy chyba do takich meczu na większym luzie. Gramy z większą swobodą, tak jak na przykład z Turowem. Nie odczuwamy wtedy tej presji wyniku i to chyba wpływa pozytywnie na naszą grę. Jeśli z Polpharmą zagramy swobodnie, szybko i drużynowo, to na pewno możemy powalczyć o wygraną.
Na początku sezonu liderem Polpharmy był Tony Weeden, ale ostatnio liderem jest Patrick Okafor. W ostatnim meczu prawie własnoręcznie pokonał Asseco Prokom Gdynia.
Patrick Okafor to jeden z czołowych centrów w lidze. Jest bardzo silny i ostatnio bardzo skuteczny. Doskonale ustawia się pod koszem i na pewno czuję do niego pewien respekt. W czasie meczu zapomina się jednak o takich rzeczach i po prostu walczy się na całego. Na pewno nie wystraszy nas jego występ w Gdyni.
Gdzie będziecie szukać swoich atutów przeciwko Polpharmie?
Zdecydowanie w zespołowości. Nie wygramy meczu grając cały czas indywidualnie. Indywidualne akcje są czasami potrzebne, ale mamy szanse na wygraną, tylko jeśli zagramy zespołowo i cierpliwie w ataku i obronie.
Źródło: polonia2011.waw.pl
Wyświetleń: 561
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
darek-cieslak [1194/60060]
2010/03/11 20:53
Będzie ciężko wygrać... ale do odważnych świat należy! :)
Zgłoś naruszenie
Ocena:
4.15
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








