Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
PLK: Tylko jeden punkt. Alexander bohaterem meczu!
2010/03/06 20:32

Josh Alexander
Grzegorz Bereziuk/ksturow.pl
Polonia Azbud Warszawa pokonała w meczu 22. kolejki Stal Stalowa Wola najmniejszą, możliwą różnicą punktów (70:69). Bohaterem spotkania został Josh Alexander.
Zawodnicy Wojciecha Kamiński przerwali w sobotę dość pechową serię, sześć przegranych spotkań wyjazdowych z rzędu. Ostatni raz, na obcym terenie „Czarne Koszule” wygrały w Kołobrzegu. Mimo porażki swoich ulubieńców kibice ze Stalowej Woli nie mogą czuć się zawiedzeni, ponieważ obejrzeli ciekawe i bardzo emocjonujące spotkanie.
Pierwsze akcje sobotniego starcia należały do przejezdnych, którzy dzięki trafieniom swoich najbardziej doświadczonych zawodników wyszli na prowadzenie (6:0). Sytuację próbował ratować Marek Miszczuk, ale mimo jego 9 punktów w tej części gry, to Polonia, po pierwszych dziesięciu minutach prowadziła (17:13). Stal jednak nie rezygnowała, rozegrała koncertowo drugą kwartę i na przerwę schodziła prowadząc.
Po zmianie stron całkowicie rozregulowały się celowniki zawodnikom Stali, doszczętnie wykorzystali to rywale, którzy w czwartej kwarcie odrobili straty. Doszło do niezwykle emocjonującej końcówki, której bohaterem został Josh Alexander. Przy stanie (69:69) Amerykanin wszedł pod kosz i został sfaulowany przez Michała Wołoszyna. Trafił jeden, z dwóch osobistych i zapewnił swojej ekipie cenne zwycięstwo.
- Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa. Udało nam się wygrać zacięty pojedynek, w którym walka trwała do ostatniej sekundy. Przełamaliśmy się w końcu na wyjazdach. Teraz trzeba to powtórzyć w spotkaniu z Treflem - przyznał po meczu trener Polonii, Wojciech Kamiński.
Stal Stalowa Wola – Polonia Azbud Warszawa 69:70 (13:17, 28:18, 18:19, 10:16)
Stal: Godbold 16 (12 zb.), Andrzejewski 14, Pydych 11, Miszczuk 9, Klima 9, Wołoszyn 7, Partyka 2, Malczyk 1.
Polonia: Miller 17, Alexander 13, Hughes 11, Perka 7, Nowakowski 6, Nana 6, Frasunkiewicz 6, Bacik 4, Przybliski 0, Ludwin 0.
Pierwsze akcje sobotniego starcia należały do przejezdnych, którzy dzięki trafieniom swoich najbardziej doświadczonych zawodników wyszli na prowadzenie (6:0). Sytuację próbował ratować Marek Miszczuk, ale mimo jego 9 punktów w tej części gry, to Polonia, po pierwszych dziesięciu minutach prowadziła (17:13). Stal jednak nie rezygnowała, rozegrała koncertowo drugą kwartę i na przerwę schodziła prowadząc.
Po zmianie stron całkowicie rozregulowały się celowniki zawodnikom Stali, doszczętnie wykorzystali to rywale, którzy w czwartej kwarcie odrobili straty. Doszło do niezwykle emocjonującej końcówki, której bohaterem został Josh Alexander. Przy stanie (69:69) Amerykanin wszedł pod kosz i został sfaulowany przez Michała Wołoszyna. Trafił jeden, z dwóch osobistych i zapewnił swojej ekipie cenne zwycięstwo.
- Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa. Udało nam się wygrać zacięty pojedynek, w którym walka trwała do ostatniej sekundy. Przełamaliśmy się w końcu na wyjazdach. Teraz trzeba to powtórzyć w spotkaniu z Treflem - przyznał po meczu trener Polonii, Wojciech Kamiński.
Stal Stalowa Wola – Polonia Azbud Warszawa 69:70 (13:17, 28:18, 18:19, 10:16)
Stal: Godbold 16 (12 zb.), Andrzejewski 14, Pydych 11, Miszczuk 9, Klima 9, Wołoszyn 7, Partyka 2, Malczyk 1.
Polonia: Miller 17, Alexander 13, Hughes 11, Perka 7, Nowakowski 6, Nana 6, Frasunkiewicz 6, Bacik 4, Przybliski 0, Ludwin 0.
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 452
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








