Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
I liga kobiet: Widzew wraca z tarczą
2010/02/17 11:32

Aleksandra Pawlak
Łukasz Czuku / widzew.ocom.pl
Wspaniała seria koszykarek Widzewa trwa w najlepsze! Tym razem wygrały z Ostrovią na wyjeździe 70:54 i przedłużyły do ośmiu passę tegorocznych zwycięstw.
Widzewianki nie miały z rywalkami najmniejszych problemów. Jedynie na początku spotkania ostrowianki wyszły na nikłe, jednopunktowe prowadzenie - wtedy też stawiały dość duży opór w obronie. Emocje w spotkaniu skończyły się jednak właściwie przy stanie 4:3 dla Ostrovii. Wtedy to do ataku ruszyły łodzianki, które szybko zdobyły pięć punktów z rzędu i o czas po raz pierwszy poprosił trener Piotr Czaska. Od tej pory na parkiecie dominował już tylko Widzew, choć trzeba przyznać, że faktycznie przeciwko tak niskiemu i skocznemu zespołowi gra się ciężko i trzeba się sporo napracować, aby przeprowadzić akcję. Z każdą minutą przewaga podopiecznych Piotra Rozwadowskiego jednak rosła i po pierwszej kwarcie wynosiła 9 oczek. Cieszy, że po raz kolejny dobre zawody grała nie tylko Aleksandra Pawlak - w Ostrowie przekonaliśmy się jak bardzo wyrównany skład ma nasz zespół. Oprócz dobrze dysponowanych Polit, Przybysz, Okulskiej, Rajkowskiej, Szulc i Trojanowskiej, niezłe zawody zagrała Anna Chodera, której minuty na placu gry po kontuzji są wręcz niezbędne. Co bardzo ważne, zagrała ich aż 17, co na pewno zaprocentuje w kolejnych potyczkach. Na początku było widać jej przerwę spowodowaną urazem, ale z każdą kolejną minutą prezentowała się coraz pewniej i solidniej. Nieco zmartwiła nas kontuzja Justyny Okulskiej, odniesiona zaraz po jej wejściu na plac gry. Na szczęście krwawienie z kciuka okazało się tylko drobnym rozcięciem i "Oldschool" mogła kontynuować swój występ.
Przy szczelnej obronie gospodyń wielkie znaczenie miały rzuty z dystansu. W tym elemencie brylowała Agata Przybysz, która w całym meczu zdobyła trzy trójki. Bardzo ruchliwa pod koszem była Kamila Polit, która z każdym spotkaniem nabiera pewności pod tablicą i jej gra może się podobać. Po dwóch kwartach wynik był już niemal przesądzony, bo trudno było się spodziewać żeby nieźle grające Widzewianki roztrwoniły 15 punktów zaliczki (prowadziły po dwóch kwartach 39:24). W kolejnej odsłonie meczu dominacja zespołu gości rosła, aż w pewnym momencie wyniosła prawie 30 punktów! To był znak, że należy dać odpocząć podstawowym zawodniczkom. Na ławce zasiadły Pawlak, Polit, Szulc i Rajkowska. Mimo to rezultat dalej utrzymywał się na bezpiecznym poziomie. Dopiero w czwartej kwarcie rozluźnione łodzianki pozwoliły rywalkom na zmiejszenie przewagi, która do ostatnich sekund wynosiła 20 oczek. Dopiero dwie akcje w samej końcówce pozwoliły Ostrovii zejście poniżej tej bariery i wygranie czwartej kwarty 22:15. Pozostałe jednak zdecydowanie należały do Widzewa, który zasłużenie wywiózł z Ostrowa dwa punkty.
Było to ósme zwycięstwo z rzędu! Widzewianki teraz ze spokojem będą czekały na rozstrzygnięcia środowych spotkań.
Ostrovia Ostrów - Widzew Łódź 54:70 (8:17, 16:22, 8:16, 22:15)
Widzew: Aleksandra Pawlak 13, Kamila Polit 12, Agata Przybysz 12, Justyna Okulska 10, Anna Rajkowska 6, Anna Chodera 4, Monika Szulc 4, Kamila Trojanowska 4, Anna Kolasa 3, Martyna Laskowska 2.
Ostrovia: Magdalena Parysek 14, Agata Krygowska 11, Milena Krzyżaniak 7, Katarzyna Skrzypczak 7, Marta Wiertelak 7, Martyna Cebulska 4, Sandra Nowicka 4, Małgorzata Czaska 0, Kamila Klimczak 0, Agnieszka Misiek 0.
Łukasz Czuku
Źródło: www.widzew.ocom.pl
Wyświetleń: 733
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








