Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
NBA
A A A Drukuj Kanały RSS

Czwartek w NBA: Magic Twin Towers

2010/01/29 10:16
Czwartek w NBA: Magic Twin Towers
Marcin Gortat
nba.com

W najciekawszym spotkaniu minionej nocy w NBA Orlando Magic pokonali Boston Celtics, a jednym z lepszych zawodników na parkiecie był Polak, Marcin Gortat.

Orlando Magic - Boston Celtics 96:94
(Lewis 23 (8zb), Howard 19 (10zb), Nelson 12 - Allen 20, Wallace 17, Pierce 12)
Van Gudny wreszcie postawił na duet Howard-Gorat i przyniosło to świetny efekt. Marcin spędził na boisku 26 minut i 48 sekund będąc ważną postacią drużyny w prestiżowym pojedynku z Celtics.
Po raz pierwszy na parkiecie pojawił się już po niespełna 5 minutach meczu, kiedy Howard złapał drugi faul. Drugą kwartę rozpoczął podstawowy środkowy gospodarzy, ale po raz kolejny szybko odgwizdano mu faul i przez ponad 8 minut tej części spotkania grał Gortat. W drugiej połowie Howardowi udało się uniknąć kolejnych fauli i grał przez całą trzecią kwartę. Z doświadczenia, można było spodziewać się, że Gortata nie zobaczymy już w grze (chyba, że Howard ponownie będzie miał problemy z faulami). Zwłaszcza, że w ostatnich 2 meczach Van Gundy nie dawał Polakowi zbyt dużo okazji do gry (w sumie tylko 9 minut). Ale tym razem trener Magic postanowił zmienić swoją typową rotację i wystawił duet środkowych od początku czwartej kwarty. Gospodarze przegrywali wtedy 11 punktami, dlatego konieczna była jakaś zmiana, coś co pomogłoby im odrobić straty. Tym elementem okazał się duet środkowych. Gortat razem z Howardem bardzo utrudnili Celtics zdobywanie punktów spod kosza i w efekcie Magic wygrali tą część spotkania aż 35-22.
Gortat grał właściwie przez całą czwartą kwartę. W końcówce kilka razy był zmieniany, ale po chwili wracał, zależało to od tego czy Magic grali akurat akcje w ataku czy w obronie. Warto też odnotować, że 'bank shot' Marcina z półdystansu na 4 minuty i 52 sekundy przed końcem dał jego drużynie pierwsze prowadzenie w tym meczu (84-83). Był to jego jedyny rzut z gry w tym spotkaniu. Poza tym, w czwartej kwarcie popisał się także dobrym podaniem na alley-oop do Howarda zaliczając asystę. Ostatecznie Gortat miał na swoim koncie 6 punktów (4 na 6 rzutów wolnych), 8 zbiórek, z czego 3 w ataku, a także 3 bloki.
Howard zakończył mecz z 19 punktami, 10 zbiórkami i 4 blokami. Natomiast bohaterem Magic okazał się Lewis, który trafił zwycięski rzut spod kosza na 1.9 sekundy przed końcem. Lewis był najlepszym strzelcem gospodarzy z 23 punktami.
Wyniki pozostałych spotkań:
New York Knicks - Toronto Raptors 104:106
(Lee 29 (18zb), Harrington 20 (7zb), Gallinari 18 (7zb) - Bosh 27 (15zb), Turkoglu 26 (11zb), Wright 13)
Phoenix Suns - Dallas Mavericks 112:106
(Stoudemire 22, Nash 19 (11as), Richardson 17 - Terry 21, Nowitzki 19, Marion 15 (8zb))

Źródło: inf. własna / czwarta-kwarta.com
Wyświetleń: 3214
Puchar Polski: Faza grupowa rozlosowana Następny »

darek-cieslak Dodał/a: darek-cieslak
Napisał/a 3238 artykułów
Aktualna ocena: 5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
wolwo
wolwo [141/426] 2010/01/29 14:46
Swietny mecz było co oglądać! świetny gra Marcina
Zgłoś naruszenie
Ocena: 4.39

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
1.5706 -
Firma w holdingu PMPG