Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

PLK: Asseco Prokom nie dał szans Polonii 2011

2010/01/09 19:52
PLK: Asseco Prokom nie dał szans Polonii 2011
Dardan Berisha
polonia2011.waw.pl

Drużyna mistrza Polski pokonała na własnym parkiecie Polonię 2011 Warszawa 97:69. Najwięcej punktów w meczu zdobył David Logan, autor 19 punktów.

Pierwsze punkty spotkania, wsadzając piłkę do kosza, zdobył Jan Hendrik Jagla, a w odpowiedzi , faulowany przez Hrycaniuka, Marcin Kolowca zdobył dwa punkty z rzutów za linii rzutów wolnych. Od tego momentu Prokom zdobył dziewięć punktów przy zerowym dorobku gości, doprowadzając tym samym do stanu 11:2. Koszykarze Polonii 2011 nie radzili sobie w ataku, a ich obrona pozwalała na zdobywanie łatwych punktów przez rywali. Mladen Starcevic widząc słabą grę swojego zespołu i zwiększanie przewagi o kolejne punkty Prokomu, zdecydował się na wzięcie pierwszego czasu w tym spotkaniu. Po krótkiej przerwie gra drużyny ze stolicy zdecydowania się poprawiła, a jej zawodnicy zdobywali kolejne punkty. W ataku gości błyszczał głównie Dardan Berisha, który w krótkim czasie popisał się dwoma celnymi rzutami z dystansu. Ta część meczu gospodarze wygrali wynikiem 25:18.
Druga kwarta rozpoczęła się punktami z półdystansu Tomasza Śniega, który nie przestraszył się broniącego go Adama Łapety. Chwilę później swoje pierwsze punkty w meczu zdobył Qyntel Woods. Przewaga Asseco Prokomu wynosiła siedem punktów, jednak do czterech, rzutem zza linii 6,25m zmniejszył ją Przemysław Lewandowski. Kolejne akcje pozwoliły drużynie gości zmniejszyć straty do jednego punktu, a nawet kilkakrotnie mogła ona wyjść na prowadzenie. Wiele osób mówi o tym, że nie wykorzystane szanse mszczą się dwukrotnie. Tak było i tym razem, gdy koszykarze Polonii 2011 nie potrafili zdobyć punktów z prostych pozycji, co po chwili wykorzystali podopieczni Tomasa Pacesasa. Trzypunktowy rzut Mateusza Kostrzewskiego, a po chwili efektowny wsad Ratko Vardy pozwoliły na przywrócenie przewagi z początku spotkania. Błędy drużyny Mladena Starcevica mnożyły się i przy stanie 40:30 musiał on wziąć kolejny w tym meczu czas. Jak to było w pierwszej kwarcie, tak i tym razem po chwili przerwy, młodzi koszykarze zaczęli zmniejszać przewagę doświadczonych mistrzów Polski. Zdobywając sześć punktów przy zerowym dorobku gospodarzy, po raz kolejny zmniejszyli przewagę do czterech oczek, jednak w ostatnich sekundach kwarty trzypunktowym rzutem, do siedmiu punktów zwiększył ją Mateusz Kostrzewski. Po połowie spotkania drużyna mistrzów Polski prowadzi nad beniaminkiem ekstraklasy 43:36.
Wynik trzeciej kwarty otworzył dwoma punktami spod kosza Ratko Varda, a punktami z półdystansu odpowiedział Karwowski. Kolejne szybkie akcje kończone były trzema punktami Davida Logana oraz dwoma Tomasza Śniega. Koszykarze Polonii 2011 prowadzili równą walkę tylko przez chwię, do momentu popełnienia przez nich pierwszych strat, których z czasem coraz więcej przybywało na ich konto. Coraz większa ilość błędów przekładała się na wynik spotkania, który na niespełna cztery minuty do końca trzeciej odsłony wynosił 66:42. Pierwsze punkty po wielu nieudanych akcjach gości zdobył Przemysław Lewandowski, trafiając zza linii 6,25m. Te punkty były jednak jednymi z nielicznych w tej kwarcie, ponieważ było ich w tej kwarcie tylko dziesięć, co przy trzydziestu czterech Asseco Prokomu wypadało bardzo słabo. Na dziesięć minut do końca meczu gospodarze prowadzili 77:46.
 Pierwszy punkt ostatniej odsłony należał do Marcina Kolowcy, który trafił jeden z dwóch oddanych rzutów osobistych. Kolejne trzy punkty należały do Przemysława Lewandowskiego, który po raz trzeci w tym spotkaniu popisał się skutecznością rzutu z dystansu. Dla zespołu gospodarzy pierwsze punkty zdobył w 3 minucie Jan Hendrik Jagla, który po chwili zszedł z boiska, a w jego miejsce Tomas Pacesas wprowadził Piotra Szczotke, a chwilę później za Daniela Ewinga pojawił się Przemysław Zamojski. Ci dwaj zawodnicy byli autorami kolejnych punktów Prokomu. Jako pierwszy akcją 2+1 popisał się Szczotka, a chwilę później trzy punkty z dystansu zdobył Zamojski. Przez ostatnie trzy minuty meczu kibice będący w gdyńskiej hali sportowo-widowiskowej mogli oglądać na parkiecie grę dziesięciu polskich zawodników, co rzadko się zdarza w Polskiej Lidze Koszykówki. Ostatni punkt w meczu zdobył Adam Łapeta, trafiając jeden z dwóch oddanych rzutów z linii rzutów wolnych, a jego Asseco Prokom pokonał Polonię 2011 Warszawa 97:69.
 
Asseco Prokom Gdynia - Polonia 2011 Warszawa 97:69 (25:18, 18:18, 34:10, 20:23)
Prokom: David Logan 19, Ratko Varda 13, Qyntel Woods 13, Mateusz Kostrzewski 10, Jan-Hendrik Jagla 9, Łukasz Seweryn 8, Przemysław Zamojski 8, Daniel Ewing 7, Adam Łapeta 5, Piotr Szczotka 3, Lorinza Harrington 2, Adam Hrycaniuk 0.
Polonia 2011: Rafał Bigus 14, Przemysław Lewandowski 12, Tomasz Śnieg 10, Dardan Berisha 9, Marcin Kolowca 7, Piotr Pamuła 6, Leszek Karwowski 6, Jarosław Mokros 3, Marcin Dutkiewicz 2, Adam Linowski 0.

Źródło: inf.własna
Wyświetleń: 796
Puchar Polski: Faza grupowa rozlosowana Następny »

Tomek-Toloczko Dodał/a: Tomek-Toloczko
Napisał/a 342 artykułów
Aktualna ocena: 5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.7194 -
Firma w holdingu PMPG