Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Pełka dla Sport24: Nasza wygrana to nie przypadek

2009/11/25 16:56
Pełka dla Sport24: Nasza wygrana to nie przypadek
Patryk Pełka
polonia2011.waw.pl

Wierzę, że zwycięstwo w Koszalinie dodało nam przysłowiowych skrzydeł – mówi wracający po kontuzji Patryk Pełka.

Dariusz Cieślak: Pierwsze i chyba najbardziej nurtujące kibiców pytanie. Jak z Twoim zdrowiem, czy kontuzja, którą tak długo leczyłeś to już kompletnie zamknięty rozdział?
Patryk Pełka: Ze zdrowiem już wszystko w porządku – przynajmniej mam taką nadzieję (śmiech). Jestem zdrowy, pełen zapału do pracy i nie mogę się już doczekać „prawdziwego grania”. Od dwóch tygodni trenuję już z pełnymi obciążeniami. Bardzo się cieszę z powrotu na parkiet i liczę, że kontuzja to już zamknięty rozdział.
W sobotę zaliczyłeś debiut na parkietach koszykarskiej ekstraklasy. Pojawiła się trema, czy może udało Ci się jej uniknąć?
Przed meczem byłem lekko zdenerwowany, lecz po wyjściu na parkiet stres minął . Cieszę się, że trener dał mi szansę zagrania w meczu z drużyną z Koszalina.
Jak jest różnica między grą na parkietach ekstraklasy, do tej, którą kibice oglądają na pierwszoligowych boiskach? Łatwo jest przenieść się z tzw. zaplecza, do tej najwyższej klasy rozgrywkowej?
Myślę, że między pierwszą ligą a ekstraklasą jest ogromna przepaść. Wystarczy porównać nasze wyniki w tym i ubiegłym sezonie. Nie jest nam łatwo się zaadaptować w ekstraklasie, ale z każdym kolejnym meczem nasza gra wygląda zdecydowanie lepiej. Jeśli tak dalej pójdzie, to szybko powinniśmy dorównać poziomem innym drużynom. Mam nadzieję, że pokażemy jeszcze i w tym sezonie nasze prawdziwe możliwości.
Z powodu kontuzji, dla Ciebie ten sezon dopiero się zaczyna. Masz jakiś konkretny cel, który stawiasz przed sobą w tych rozgrywkach? 
Na dziś moim celem jest, żeby wrócić do optymalnej formy. Do takiej, jaką prezentowałem jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Chciałbym pomóc drużynie w odnoszeniu kolejnych sukcesów. Bo wierzę, że kolejne wygrane są możliwe!
Twój powrót na parkiet, zgrał się z pierwszym zwycięstwem Polonii 2011 w Polskiej Lidze Koszykówki? Udzieliłeś kolegom jakieś specjalnego wsparciu duchowego, czy raczej to zwykły przypadek?
Myślę, że nasza wygrana to nie był przypadek. Cała drużyna była na tym spotkaniu mocno skoncentrowana i zmotywowana. Ponadto zasłużyliśmy na ten sukces. A ja się po prostu cieszę, że mój debiut w ekstraklasie zakończył się zwycięstwem Polonii 2011. Zwłaszcza, że graliśmy na trudnym terenie, jakim niewątpliwie jest hala w Koszalinie.
Jak Ty i Twoi koledzy z drużyny zareagowaliście na ten pierwszy, tak długo wyczekiwany sukces? Było długie świętowanie? 
Wraz z ostatnim gwizdkiem sędziego poczuliśmy ogromną radość, bo długo oczekiwane zwycięstwo stało sie rzeczywistością. Nie było świętowania, wróciliśmy do Warszawy w niedzielę o 4:30 w nocy, a w poniedziałek rano odbyliśmy juz pierwszy trening. Przygotowujemy się już przecież do derbowego meczu z Polonią Warszawa.
Zespół z Koszalina przeżywa ostatnio małe zawirowania kadrowe. Część obserwatorów twierdzi, że właśnie problemy rywala były głównym powodem Waszego zwycięstwa. Zgadasz się z taką opinią? 
Nie zwracamy uwagi na opinie ludzi i „obserwatorów”. Robimy swoje i to najlepiej jak potrafimy. W sobotę akurat byliśmy lepszym zespołem niż drużyna z Koszalina i to my wywieźliśmy stamtąd dwa punkty. Tylko to się liczy, ale w następnych meczach postaramy się udowodnić, że to zwycięstwo to nie był przypadek.
W niedzielę czeka Was arcyważne spotkanie - derby Warszawy. Czy czujecie atmosferę wielkiego koszykarskiego święta w stolicy?
Spotkanie z Polonią Warszawa będzie dla nas tak samo ważne jak każde inne. Wiadomo, że derby zawsze rządzą się swoimi prawami i myślę, że będzie to ciekawe widowisko dla wszystkich fanów koszykówki w stolicy. Zapraszam serdecznie wszystkich na mecz!
Wasi lokalni rywale grają bardzo nierówno, ale dwa tygodnie temu sprawili sporo problemów mistrzowi Polski. Jak oceniasz Wasze szanse w tym starciu?
Tak jak wspomniałem – podczas derbów wszystko się może zdarzyć. Na pewno damy z siebie wszystko i spróbujemy wygrać ten mecz. Wierzę, że zwycięstwo w Koszalinie dodało nam przysłowiowych skrzydeł. Na pewno zyskaliśmy trochę więcej wiary we własne możliwości, pewności siebie… i nie mogę się już doczekać tego spotkania.

Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 1338
Puchar Polski: Faza grupowa rozlosowana Następny »

darek-cieslak Dodał/a: darek-cieslak
Napisał/a 3238 artykułów
Aktualna ocena: 0
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.5200 -
Firma w holdingu PMPG