Koszykówka Sport24.pl » Koszykówka » Aktualności
Polonia Azbud kolejną ofiarą Anwilu
2009/11/08 20:00

Pluta Andrzej
Mariusz Mazurczak/asseco.prokom.pl
Anwil Włocławek prowadził pewnie przez całe spotkanie z Polonią Azbud Warszawa i dowiózł bezpieczną wygraną 81-73.
Mecz we Włocławku od pierwszych minut przegiegał pod dyktando Anwilu. Najpierw było 10:5, później 12:8 dla włocławian. Bardzo dobrze prezentował się w tamtym okresie gry kapitan Anwilu - Andrzej Pluta, który w pierwszej odsłonie rzucił 7 oczek. Podopieczni Igora Griszczuka jeszcze bardziej podkręcali tempo. Trójkę odpalili Mujo Tulijkovic i Krzysztof Szubarga, dwa wolne trafił Alex Dunn i zrobiło się 22:12 dla rottweilerów. Wynik na (24:12) ustalił dwoma wolnymi krytykowany ostatnio Mike Trimboli.
Druga odsłona meczu znów korzystnie rozpoczęła się dla gospodarzy. Kolejne punkty rzucił Trimboli, na listę strzelców wpisali się także: Nikola Jovanovic i skuteczny dziś Kamil Chanas. Po stronie warszawian odpowiadał Przemysław Frasunkiewicz (32:17). W następnej akcji Trimboli popisał się asystą do Rasharda Sullivana i było już siedemnaście punktów przewagi włocławian (34-17). Poloniści zmniejszyli stratę do trzynastu oczek, po akcjach Millera i Hughesa. Wtedy kolejnym wsadem popisał się Sullivan. Po chwili trójkę rzucił Wojtek Barycz i zrobiło się (42-23). Prowadzenie zmniejszył jeszcze niechciany we Włocławku Aleks Perka i druga odsłona spotkania zakończyła się wynikiem (42-25).
Przebieg meczu nie zmienił się także w kwarcie trzeciej. Po kilku chwilach było 47-29 i Anwil spokojnie kontrolował pojedynek. Po punktach "Szubiego" i Dunna prowadzenie włocławian sięgnęło aż 21 punktów 51-30. Ze strony warszawian odpowiadali: Mariusz Bacik i Brandun Hughes. Igor Griszczuk poprosił wówczas o czas chociaż prowadzenie było nadal bezpieczne (55-37). Po wolnych najskuteczniejszego dzisiaj na boisku Josha Alexandra polonistom udało się zmnijszyć prowadzenie do piętnastu punktów i przed ostatnią odsłoną Anwil prowadził 60-45.
Pierwsze chwile ostatniej kwarty należały do Przemysława Frasunkiewicza. Po jego serii pięciu punktów, warszawianie tracili już tylko dziesięć oczek (60-50). Po punktach Sullivana i Jovanovica było 66-53. Po chwili z półdystansu trafił Chanas i wszystko wróciło do normy. Anwil odzyskał pewne piętnastopunktowe prowadzenie. Na nieco ponad cztery minuty do końca, po punktach Szubargi było (74-57). Trójkę rzucił wówczas aktywny Alexander, ale akcją 2+1 odpowiedział znów Szubi. Wtedy efektowną zagraniem popisał się Frasunkiewicz (77-62). Na ponad minutę do końca Anwil prowadził 79-67 i już wiadomo było, że włocławianie nie dadzą sobie odebrać prowadzenia. Gdy wynk był już rozstrzygnięty trójkami Hughesa i Alexandra poloniści zniwelowali prowadzenie do ośmiu punktów i włocławianie wygrali z Polonią Azbud 81-73.
Anwil Włocławek - Polonia Azbud Warszawa 81-73 ( 24-12, 18-13, 18-20, 21-28)
Anwil- Szubarga 15, Dunn 14, Pluta 10, Sullivan 10, Jovanovic 9, Chanas 8, Tulijkovic 8, Trimboli 4, Barycz 3
Polonia- Alexander 24, Frasunkiewicz 16, Bacik 13, Miller 7, Hughes 7, Perka 5, Kingsley 1
Druga odsłona meczu znów korzystnie rozpoczęła się dla gospodarzy. Kolejne punkty rzucił Trimboli, na listę strzelców wpisali się także: Nikola Jovanovic i skuteczny dziś Kamil Chanas. Po stronie warszawian odpowiadał Przemysław Frasunkiewicz (32:17). W następnej akcji Trimboli popisał się asystą do Rasharda Sullivana i było już siedemnaście punktów przewagi włocławian (34-17). Poloniści zmniejszyli stratę do trzynastu oczek, po akcjach Millera i Hughesa. Wtedy kolejnym wsadem popisał się Sullivan. Po chwili trójkę rzucił Wojtek Barycz i zrobiło się (42-23). Prowadzenie zmniejszył jeszcze niechciany we Włocławku Aleks Perka i druga odsłona spotkania zakończyła się wynikiem (42-25).
Przebieg meczu nie zmienił się także w kwarcie trzeciej. Po kilku chwilach było 47-29 i Anwil spokojnie kontrolował pojedynek. Po punktach "Szubiego" i Dunna prowadzenie włocławian sięgnęło aż 21 punktów 51-30. Ze strony warszawian odpowiadali: Mariusz Bacik i Brandun Hughes. Igor Griszczuk poprosił wówczas o czas chociaż prowadzenie było nadal bezpieczne (55-37). Po wolnych najskuteczniejszego dzisiaj na boisku Josha Alexandra polonistom udało się zmnijszyć prowadzenie do piętnastu punktów i przed ostatnią odsłoną Anwil prowadził 60-45.
Pierwsze chwile ostatniej kwarty należały do Przemysława Frasunkiewicza. Po jego serii pięciu punktów, warszawianie tracili już tylko dziesięć oczek (60-50). Po punktach Sullivana i Jovanovica było 66-53. Po chwili z półdystansu trafił Chanas i wszystko wróciło do normy. Anwil odzyskał pewne piętnastopunktowe prowadzenie. Na nieco ponad cztery minuty do końca, po punktach Szubargi było (74-57). Trójkę rzucił wówczas aktywny Alexander, ale akcją 2+1 odpowiedział znów Szubi. Wtedy efektowną zagraniem popisał się Frasunkiewicz (77-62). Na ponad minutę do końca Anwil prowadził 79-67 i już wiadomo było, że włocławianie nie dadzą sobie odebrać prowadzenia. Gdy wynk był już rozstrzygnięty trójkami Hughesa i Alexandra poloniści zniwelowali prowadzenie do ośmiu punktów i włocławianie wygrali z Polonią Azbud 81-73.
Anwil Włocławek - Polonia Azbud Warszawa 81-73 ( 24-12, 18-13, 18-20, 21-28)
Anwil- Szubarga 15, Dunn 14, Pluta 10, Sullivan 10, Jovanovic 9, Chanas 8, Tulijkovic 8, Trimboli 4, Barycz 3
Polonia- Alexander 24, Frasunkiewicz 16, Bacik 13, Miller 7, Hughes 7, Perka 5, Kingsley 1
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 854
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








